Polski Tenis

WYNIKI

SOFIA ATP 250: Otte - Madaras 6:3, 6:2; Rune - Van Rijthoven 7:6 (2), 7:6 (6); SEUL ATP 250: Kwon - Y. Chung 7:6 (5), 6:7 (3), 6:1; Nishioka - Evans 6:2, 7:6 (3); Brooksby - Wu 7:6 (5), 3:6, 6:0; Jarry - Peniston 6:3, 7:6 (8); S. Johnson - Nam 7:6 (3), 6:4; McDonald - P. Martinez 7:5, 6:4; Tseng - O'Connell 6:4 i krecz Australijczyka; TEL AWIW ATP 250: Van de Zandschulp - J. Sousa 6:2, 6:3; L. Broady - Medjedovic 7:5, 6:3; Rinderknech - Copil 6:7 (5), 6:4, 6:3; TALLIN WTA 250: Tiechmann - Siegemund 6:4, 7:6 (7); Martincova - Bjorklund 7:6 (6), 6:3; A. Li - C. Liu 6:2, 7:5; Bonaventure - Rogers 6:4, 6:4; PARMA WTA 250: Zanevska - Bronzetti 6:3, 6:2; Galfi - Andreeva 6:1, 6:2; Waltert - Zidansek 6:4, 6:4; Cocciaretto - Parrizas Diaz 7:5, 6:1; Rus - P. Udvardy 7:5, 6:3; Kovinic - Dodin 6:1, 3:6, 6:4.
Polska Liga Tenisa

Belgijki w świetnych nastrojach

Kapitan Belgijek Sabine Appelmans była ostrożniejsza w typowaniu wyniku niż Polski. – Nie musimy wygrać 5:0, nam wystarczy 3:2 – mówiła.

Chwaliła również halę, kort i Agnieszkę Radwańską.

– To zawodniczka z pierwszej dziesiątki na świecie, więc może wygrać z każdym. Czeka nas naprawdę trudne spotkanie – podkreśla Appelmans.

Yanina Wickmayer (na zdjęciu) też komplementowała rywalki, jednak musiała też opowiedzieć o sprawach trudnych, czyli niedawnym zawieszeniu w prawach zawodniczki, za trzykrotną nieobecność podczas kontroli antydopingowej. Ostatecznie kara została cofnięta. Zanim to nastąpiło, było wiele strachu i łez.

– Dziś to już za mną i cieszę się, że mogę znów grać. To był trudny czas – wyznała najwyżej klasyfikowana z Belgijek.

Jeszcze kilka tygodni wydawało się, że w ogóle nie zagra w reprezentacji. Tymczasem nie tylko gra, ale też jest jej liderką, bo w ostatniej chwili z gry przeciwko Polsce wycofała się Kim Clijsters.

– Kim deklaruje, że zagra w kolejnych spotkaniach. Podobnie Justine Henin, ale ona potrzebuje trochę czasu, by na powrót przyzwyczaić się do życia tenisistki – wyjaśniała Appelmans.

Wickmayer może więc liczyć na wsparcie Kirsten Flipkens (niegdyś najlepsza juniorka świata nękana w ostatnich latach przez kontuzje) oraz dwóch młodych zawodniczek: An-Sophie Mestach i Sofie Oyen.

A ponieważ Oyen obchodzi w czwartek 18 urodziny, na koniec konferencji do sali wjechał tort, pojawił się też szampan (bezalkoholowy oczywiście) i 18 tulipanów.

Wszyscy gromkim głosem odśpiewali „Sto lat” łamane na „Happy Birthday”. Tort był malinowy (czyli w oficjalnym kolorze Fed Cup) i bardzo słodki.

Kategoria: