Polski Tenis

WYNIKI

MONTREAL ATP 1000: Hurkacz - Ramos-Vinolas 6:7 (6), 6:2, 7:6 (3); Ruud - Bautista Agut 6:7 (4), 7:6 (4), 6:4; TORONTO WTA 1000: Pegula - Giorgi 3:6, 6:0, 7:5; Halep - Teichmann 6:2, 7:5; Gauff - Sabalenka 7:5, 4:6, 7:6 (4); CONCORD WTA 125: Q. Wang - Golubic 6:0, 0:6, 6:3; Volynets - Tan 4:6, 6:0, 7:6 (4); Scott - Muchova 6:3, 4:0 i krecz Czeszki.
Polska Liga Tenisa

Łotwa – Polska 1:2: Fyrstenberg i Matkowski zdobyli ważny punkt

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wygrali z Andisem Juską i Denissem Pavlovsem. Polacy prowadzą z Łotyszami 2:1.

Fyrstenberg/Matkowski667
Juska/Pavlovs             346

Łatwy gem Polaków przy podaniach Matki (1:0). Skutecznie serwisy Juski (1:1) i Fryty (2:1). W szóstym gemie przełamany został Andis. Polacy wykorzystali breakpointa po świetnym returnie Marcina (4:2). Nie bez problemów podwyższyli prowadzenie (5:3). Wygrali pierwszą partię (6:3).

W drugiej partii bez breaków do stanu 2:2. W trzecim gemie Polacy mieli szansę na przełamanie przy serwisie Pavlovsa. W piątym po raz drugi w meczu podanie stracił Juska (3:2). Marcin znakomitym serwisem obronił breakpointa (4:2).

Następne gemy zdobywane przez podających (5:3). Rywale wybronili się przed kolejnym breakiem (5:4). Biało-czerwoni obronili trzy breakponity i zakończyli zwycięsko drugiego seta (6:4).

Trzecia partia żle zaczyna się dla Polaków. Fryta stracił podanie w drugim gemie (0:2). Ciśnienia nie wytrzymał jednak Pavlovs. Popełnił dwa podwójne błędy pod rząd i nasi gracze zdobyli rebreaka (2:3) i wyrównali (3:3).

Juska obronił breakpointa potężnym serwisem (3:4). Matka i Fryta zmarnowali kolejne dwie szanse przy podaniu Denissa (4:5). Mariusz i Marcin byli w opałach (0:30), ale wygrali kolejne cztery piłki (5:5). Tie-break rozstrzygnie losy trzeciego seta (6:6).

Po błędzie Juski, Polacy mieli minibreaka na koncie (1:0, 2:0). Kolejne trzy akcje dla rywali (2:3). Następne trzy dla biało-czerwonych (5:3). Przy stanie 5:4 dwoma skutecznymi serwisami popisał się Fyrstenberg (7:4).

Polska prowadzi 2:1 i potrzebuje punktu, aby utrzymać się w Grupie 1 Euro-Afrykańskiej. W niedzielę Michał Przysiężny zagra z Ernestsem Gulbisem (godz.11), a Jerzy Janowicz zmierzy się z Juską.


Kapitan Łotyszy Girts Dzelde nie postawił na Gulbisa, a na sprawdzony duet Juska/Pavlovs. Andis i Deniss w tym sezonie zwyciężyli w challengerze w Samarkand i byli w finale w Saint Remy.

Kategoria: