Jerzy Janowicz zakończył walkę w turnieju głównym w Londynie.
Łodzianin zaczynał start w Wimbledonie na 136 miejscu w światowym rankingu. Dzięki świetnej postawie powinien awansować w okolice pozycji 105.
W czwartej rundzie uległ doświadczenemu Niemcowi Florianowi Mayerowi (29) 6:7 (5), 6:2, 6:3, 3:6, 5:7. Nie wykorzystal dwóch piłek meczowych w piątym secie. Wywalczył 115 punktów.
W pierwszej partii obaj tenisiści pewnie wygrywają swoje serwisy (2:3). Jurek obronił breakpointa (3:3).
Zawodnicy doprowadzili do tie-breaku (6:6). W nim Polak przegrał przy drugim setbolu 5:7.
W drugim secie łodzianin wybronił się przed stratą podania (1:0). Sam swoją okazję wykorzystał (2:0). Dobra, pewna gra Jerzyka pozwoliła utrzymać mu tę przwagę (6:3).
W trzeciej odsłonie Janowicz odebrał serwis rywalowi (2:1). Jest już lepszy o podwójnego breaka (5:2). Skutecznie serwował na seta (6:2).
W czwartej partii bez breaków do stanu (2:3). W szóstym gemie Polak stracił podanie (2:4). Nie wykorzystał okazji na odrobienie straty (3:6).
W decydującym secie gemy dla serwującym (5:4). Jerzy nie wykorzystał dwóch piłek meczowych (5:5). Nie utrzymał podania (5:6). Przegrał (5:7)