Polscy tenisiści zwyciężyli w Sydney z Brytyjczykami 3:0 w ćwierćfinale turnieju United Cup 2025. W półfinale w sobotę o godz. 0.30 zmierzą się z Kazachami.
Hubert Hurkacz (16 ATP) wygrał z Billym Harrisem (125 ATP) 7:6 (3), 7:5, Iga Świątek (2 WTA) pokonał Katie Boulter (24 WTA) 6:7 (4), 6:1, 6:4, a w mikście Maja Chwalińska i Jan Zieliński uporali się z Olivią Nicholls i Charlesem Broomem 6:2, 7:6 (3).
https://twitter.com/UnitedCupTennis/status/1874785222211854757
W zespole Mateusza Terczyńskiego są ponadto: Alicja Rosolska i Kamil Majchrzak. W ekipie Alexandra Warda rywalizować mogli też: Yuriko Lily Miyazaki i Jan Choinski.
Świątek nigdy nie walczyła z Boulter. W Sydney za to obydwie tenisistki trenowały wspólnie. Hurkacz także po raz pierwszy gra z Harrisem (najwyżej był 101 w rankingu ATP), który większość punktów zdobył w turniejach na trawie.
Hurkacz - Harris 7:6 (3), 7:5
W pierwszym secie bez przełamań (6:6), choć w dwunastym gemie Hubert miał dwa breakpointy (setbole). W tie-breaku Polak zwyciężył 7:3.
W drugiej partii Harris nie wykorzystał trzech szans na przełamanie Hurkacza (1:1). W jedenastym gemie Brytyjczyk po raz pierwszy w meczu stracił podanie (6:5). Wrocławianin skutecznie serwował po wygraną (7:5). Zanotował 18 asów. Triumfował w 79 akcjach (Harris w 67).
Świątek - Boulter 6:7 (4), 6:1, 6:4
Iga już w drugim gemie przełamała Katie (2:0). W następnym Boulter zmarnowała cztery szanse na rebreaka (3:0). W siódmym gemie Brytyjka odrobiła straty (4:3). W tie-breku Świątek przegrała 4:7, choć prowadziła 4:3 (z minibreakiem).
W drugim secie Polka dominowała na korcie, Boulter nieco opadła z sił. Iga zdobyła potrójnego breaka (1:0, 3:0, 6:1).
W decydującej partii Świątek straciła serwis na sucho (1:2). Przerwa medyczna dla Igi. Po niej Polka (z bandażem na prawym udzie) wywalczyła rebreaka do zera (2:2). Nie wykorzystała dwóch breakpointów (4:4), a sama obroniła się przed przełamaniem (5:4). W kluczowym momencie odebrała podanie rywalce (6:4)
Chwalińska/Zieliński - Nicholls/Broom 6:2, 7:6 (3)
Bardzo dobrze grający Maja i Janek przełamali Brooma (2:0) i Nicholls (6:2). W drugim secie serwisu nie utrzymała Olivia (3:1). Brytyjczycy wykorzystali czwartego breakpointa przy podaniu Zielińskiego, obronili piłkę meczową (5:4). Serwis straciły także Chwalińska (5:6) i Nicholls (6:6). W tie-breaku Polacy triumfowali 7:3.
Ćwierćfinały - Sydney
Polska - Wielka Brytania 3:0: Hurkacz - B. Harris 7:6 (3), 7:5; Świątek - Boulter 6:7 (4), 6:1, 6:4; Chwalińska/J. Zieliński - Nicholls/Broom 6:2, 7:6 (3).
Czechy - Włochy 2:1: Muchova - Paolini 6:2, 6:2; Machac - Cobolli 6:1, 6:2; Knutson/Rikl - Errani/Vavassori 5:7, 6:3, 4:10.
Ćwierćfinały - Perth
Kazachstan - Niemcy 2:1: Rybakina - Siegemund 6:3, 6:1; Shevchenko - Masur 6:7 (5), 6:2, 6:2; Kulambayeva/Popko - Siegemund/Puetz 2:6, 2:6.
USA - Chiny 3:0: Gauff - S. Zhang 7:6 (4), 6:2; Fritz - Zh. Zhang 6:4, 6:4; Krawczyk/Galloway - S. Zhang/F. Sun 6:3, 6:7 (1), 10:3.
Półfinały
Polska - Kazachstan 0:0: Hurkacz - Shevchenko (sobota godz. 0.30); Świątek - Rybakina; Świątek/Hurkacz - Rybakina/Shevchenko.
Czechy - USA 0:0: Muchova - Gauff (sobota godz. 7.30); Machac - Fritz; Muchova/Machac - Gauff/Fritz.
Transmisja w Polsacie Sport 1.