Maks Kaśnikowski (419 ATP) prosto z Egiptu (grał w Kairze w meczu Pucharu Davisa) udał się do Indii. Walczy w challengerze ATP 50 Coromandel Chennai Open 2026 (korty twarde, 63 tys. $ w puli nagród).
W zawodach głównych wygrał z Hindusem Aryanem Lakshmananem (1824 ATP) 7:5, 6:2, który ma polską licencję i trenował w naszym kraju.
W 1/8 finału Polak uporał się z 32-letnim Hindusem Sidharthem Rawatem (715 ATP, WC) 6:2, 6:3, a ćwierćfinale pokonał leworęcznego Szwajcara Lukę Castelnuovo (438 ATP) 6:3, 7:6 (5).
W sobotę w półfinale zmierzy się z mocno serwującym Argentyńczykiem Federico Agustinem Gomezem (196 WTA, nr 2).
Turniejową "1" był Brytyjczyk Jay Clarke (183 ATP), ale odpadł w pierwszej rundzie.
Pierwsza runda: Xilas - Vanshelboim 6:3, 6:4; Ferreira Silva - Ajdukovic 6:3, 6:4; Simakin - Sekulic 4:6, 7:5, 7:6 (1); Bar Biryukov - Nagal 4:6, 7:6 (2), 6:3; Kaśnikowski - Rawat 6:2, 6:3; Castelnuovo - Crawford 1:6, 6:3, 7:6 (5); Yevseyev - Mukund 3:6, 6:2, 6:3; F.A. Gomez - Carboni 6:3, 6:4.
Ćwierćfinały: Ferreira Silva - Xilas 6:2, 6:4; Simakin - Bar Biryukov 7:6 (5), 4:6, 7:5; Kaśnikowski - Castelnuovo 6:3, 7:6 (5); F.A. Gomez - Yevseyev 6:3, 6:4.
Półfinały: Ferreira Silva - Simakin; Kaśnikowski - F.A. Gomez.
W następnym tygodniu Maks będzie rywalizował w eliminacjach challengera ATP 75 w New Delhi w Indiach.