Jan Zieliński (28 ATP w deblu) przeszedł operację kolana, którego bolało go przed turniejem ATP 1000 w Rzymie z powodu zerwania łąkotki przyśrodkowej.
Najlepszy polski deblista w stolicy Włoch miał walczyć u boku Niemca Constantina Frantzena, gdyż jego stały partner w grze podwójnej zmagał się z urazem. Niestety Janek musiał się wycofać z rywalizacji.
- Pewnego dnia jesteś w Rzymie, przygotowując się do pierwszej rundy Masters 1000, a następnego dowiadujesz się, że ból kolana jest spowodowany zerwaniem łąkotki przyśrodkowej. Naprawdę nigdy nie wiesz, co Cię czeka za rogiem… Na szczęście, dzięki wspaniałemu zespołowi fizjoterapeutów, pod przewodnictwem doktora Jakuba Jabłońskiego z ALAB clinic udało nam się zorganizować operację w bardzo krótkim czasie, aby jak najszybciej rozwiązać problem. Dziękujemy. Wszystko poszło dobrze i dziś oficjalnie rozpoczynamy podróż powrotną! Trzymajcie kciuki - napisał Zieliński na Instagramie.