- Zostanę z tym, że choć nie spełniłam największego marzenia, to zrobiłam wszystko co mogłam, żeby zagrać na w Paryżu jak umiałam najlepiej, na własnych warunkach. Dziękuję Wam za wsparcie i zrozumienie niezależnie od oczekiwań. Wrócę na igrzyska mądrzejsza - tak oceniła Iga Świątek swój występ we Francji.
Liderka rankingu WTA zdobyła brązowy medal w singlu. Odebrała już upragniony krążek.
Iga nie poleci do Kanady na zawody WTA 1000 National Bank Open presented by Rogers w Toronto.
- Z przykrością muszę ogłosić, że ze względu na ogólne zmęczenie spowodowane ostatnimi tygodniami na korcie, muszę wycofać się z turnieju w Toronto. Z powodu intensywnego harmonogramu i licznych zmian nawierzchni potrzebuję więcej czasu na odpoczynek i regenerację. Chcę być gotowa do amerykańskiego cyklu imprez. Nie mogę się doczekać następnego występu w Toronto - powiedziała Świątek, która na kort wróci w połowie sierpnia w Cincinnati w USA.
Polska tenisistka pozostanie w Paryżu kilka dni. Będzie kibicować biało-czerwonych w różnych dyscyplinach sportowych. Nie będzie wracać z Francji do kraju. Z Paryża poleci do USA.