Magdalena Fręch (53 WTA) nie sprostała Niemce Laurze Siegemund (57 WTA) 4:6, 6:7 (2) w spotkaniu trzeciej rundy turnieju WTA 1000 Dongfeng Voyah Wuhan Open 2025.
Tenisistki walczyły po raz trzeci. Poprzednie dwa mecze również wygrała 37-letnia Niemka. Były niezwykle wyrównane. W 2019 roku w US Open Laura zwyciężyła 5:7, 6:3, 6:4, a rok później w Katarze triumfowała 7:5, 7:5.
Mecz miał rozpocząć się około godz. 7, a następnie 7.30, ale został przesunięty na godz. 8.45 z powodu upału w Chinach.
Magda obroniła breakpointa w gemie otwarcia (1:0). Przełamała Niemkę (4:1), która odpowiedziała rebreakiem (4:3). Polka nie wykorzystała dwóch szans na breaka (4:4), a sama ponownie nie utrzymała podania (4:5). Zmarnowała okazję do odrobienia strat, przegrała pierwszego seta (4:6).
W drugiej partii Fręch obroniła się przed stratą serwisu (1:0), a w czwartym gemie zdobyła breaka (3:1). Siegemund nie wykorzystała trzech szans na przełamanie powrotne (4:1, 5:2). W kluczowym momencie wywalczyła rebreaka (5:4). Polka zmarnowała piłkę setową (5:5). W tie-breaku łodzianka była wyraźnie słabsza (2:7).
Trzecia runda: Sabalenka - Samsonova 6:3, 6:2; Rybakina - Noskova 6:3, 6:4; Siniakova - Jovic 7:5, 6:3; Pegula - Alexandrova 7:5, 3:6, 6:3; Siegemund - Fręch 6:4, 7:6 (2); Gauff - S. Zhang; Paolini - Tauson 3:6, 6:1, 3:1 i krecz Clary; Świątek - Bencic 7:6 (2), 6:4.
Ćwierćfinały: Sabalenka - Rybakina; Pegula - Siniakova; Gauff/S. Zhang - Siegemund; Świątek - Paolini (piątek godz. 13).