Maja Chwalińska (128 WTA) kontynuuje tournée po Ameryce Południowej. Z Coliny w Chile przeniosła się do Buenos Aires, stolicy Argentyny.
W turnieju WTA 125 w Colinie dotarła do ćwierćfinału. W kolejnej imprezie WTA 125 IEB+ Argentina Open 2025 (korty ziemne, 115 tys. $ w puli nagród) 24-letnia Polka była rozstawiona z ósemką.
W meczu pierwszej rundy Maja wygrała z cztery lata starszą filigranową Włoszką Jessicą Pieri (232 WTA) 6:2, 6:0.
Chwalińska wykorzystała drugiego breakpointa (2:0), ale błyskawicznie straciła przewagę (2:1). Na sucho dwukrotnie przełamała Włoszkę (3:1, 6:2). W drugim secie szybko zdobyła przewagę i potrójnego breaka (2:0, 4:0, 6:0). Maja dominowała na korcie. Zwyciężyła w 54 akcjach (rywalka tylko w 24).
W 1/8 finału Chwalińska przegrała z 39-letnią Amerykanką Varvarą Lepchenko (157 WTA) 6:1, 5:7, 6:7 (3).
Polka straciła podanie w gemie otwarcia (0:1). Szybko trzykrotnie przełamała rywalkę - w tym dwa razy na sucho (1:1, 3:1, 5:1). Pewnie sięgnęła po pierwszego seta (6:1), w którym zwyciężyła w 27 akcjach (Amerykanka tylko w 13).
W drugiej partii Lepchenko zdobyła breaka (1:3), ale Chwalińska odpowiedziała przełamaniem powrotnym (2:3). Po udanych skrótach ponownie odebrała podanie zawodniczce z USA (4:3). Nie wykorzystała meczbola (5:4). Nieskutecznie serwowała po zwycięstwo (5:5). Varvara obroniła breakpointa (5:6). Przełamała Maję po raz drugi z rzędu (5:7).
W decydującym secie Maja zdobyła breaka (1:0), ale straciła podanie po raz trzeci (1:1) i czwarty z rzędu (1:3). Nie wykorzystała dwóch breakpointów (1:4). Wywalczyła przełamanie powrotne (3:4). Nie utrzymała serwisu po podwójnym błędzie (3:5). Odrobiła straty (4:5, 5:5). W tie-breaku przegrała 3:7.
Pierwsza runda: (1) Sherif - Riera 7:5, 7:6 (7); Vedder - Trevisan 7:5, 6:3; Papamichail - Akli 4:6, 6:4, 6:0; (5) Dolehide - Vazquez 6:1, 6:0; (4) Oliynykova - Nahimana 6:4, 6:1; Perez Alarcon - Mandlik 6:4, 7:6 (1); Lepchenko - Pigossi 6:1, 6:2; (8) Chwalińska - J. Pieri 6:2, 6:0; (7) Carle - Jokic 6:2, 6:1; Bulgaru - Burillo 7:5, 6:0; Sorribes Tormo - Herrero Linana 6:4, 0:6, 7:6 (7); (3) P. Udvardy - C. Alves 6:0, 6:0; (6) Erjavec - Bulbarella 6:0, 6:0; Ortenzi - Hercog 6:4, 3:6, 6:1; Samson - Monnet 2:6, 6:2, 6:3; Giovannini - (2) Jeanjean 3:6, 7:5, 6:2.
Druga runda: Sherif - Vedder 6:1, 6:1; Dolehide - Papamichail 6:2, 7:6 (4); Perez Alarcon - Oliynykova 7:6 (0) i krecz Ukrainki; Lepchenko - Chwalińska 1:6, 7:5, 7:6 (3); Bulgaru - Carle 7:6 (4), 6:3; P. Udvardy - Sorribes Tormo 7:5, 6:2; Erjavec - Ortenzi 6:4, 7:5; Samson - Giovannini 6:2, 7:5.
Ćwierćfinały: Sherif - Dolehide 3:6, 6:4, 6:4; Lepchenko - Perez Alarcon 6:4, 7:6 (2); P. Udvardy - Bulgaru 6:1, 6:2; Erjavec - Samson 6:4, 6:0.
Półfinały: Lepchenko - Sherif 6:4, 6:4; P. Udvardy - Erjavec 6:3, 6:3.
Z turnieju przed losowaniem wycofały się m.in. Parks, Sierra, Bejlek, Zarazua, Waltert, Avanesyan, Chirico, A.S. Sanchez.
Pierwsza runda: (1) Akli - Urrutia 6:3, 5:7, 6:2; Sorribes Tormo - (2) Fossa Huergo 6:0, 6:4; (3) Herrero Linana - Caffarena 6:1, 6:0; (4) Jokic - Strakhova 6:4 i krecz Ukrainki.
Cykl w Ameryce Południowej Maja zakończy w Quito w Ekwadorze.