Linda Klimovicova (134 WTA), Katarzyna Kawa (135 WTA) i Maja Chwalińska (145 WTA) grały w trzystopniowych eliminacjach wielkoszlemowego turnieju Australian Open 2026. Klimovicova i Kawa zostały rozstawione z nr 23 i 24.
Klimovicova pewnie wygrała z Australijką Stefani Webb (646 WTA) 6:2, 6:1. Linda świetnie rozpoczęła mecz (5:0). Dominowała na korcie. Pięciokrotnie przełamała Webb, a sama tylko raz straciła serwis.
W drugiej rundzie Linda uporała się z Australijką Lizette Cabrerą (275 WTA) 6:4, 7:5. W pierwszym secie (6:4) Klimovicova była lepsza o breaka (1:0, 4:4, 5:4). W drugiej partii przegrywała już 2:5, ale zdobyła pięć kolejnych gemów.
Reprezentantka Polski wygrała mecz o turniej główny z Belgijką Greet Minnen (123 WTA, nr 12) 6:4, 6:4. Mecz rozpoczął się od dwóch przełamań (1:0, 1:1). W kluczowym momencie seta Linda zdobyła breaka (5:4) i zamknęła partię (6:4). W drugim secie Minnen dwukrotnie straciła serwis (2:3, 4:5), a przełamała Klimovicovą tylko raz (4:4). 21-latka wykorzystała pierwszego meczbola (6:4).
Maja pokonała doświadczoną 35-letnią Amerykankę Madison Brengle (450 WTA, ale była 35 w 2015 roku) 7:6 (3), 6:3. W pierwszym secie Chwalińska prowadziła z przełamaniem 3:5, przegrywała ze stratą breaka 5:6, ale ostatecznie wygrała w tie-breaku 7:3. W drugim secie była lepsza o podwójnego breaka 6:3.
W drugiej rundzie Maja wygrała z reprezentującą obecnie Szwajcarię Rebekę Masarovą (115 WTA, nr 10) 7:6 (8), 5:7, 6:1. Mecz trwał prawie trzy godziny. W pierwszej partii Chwalińska dwukrotnie prowadziła z przewagę przełamania (1:0, 4:3), ale traciła przewagę. Przy stanie 5:6 obroniła piłkę setową. W tie-breaku zwyciężyła 10:8, choć było 6:7 (kolejny setbol dla Rebeki). W drugim secie (5:7) lepsza o breaka była Masarova (1:2, 2:2, 5:6). W decydującej odsłonie Maja była dokładniejsza (6:1). Wywalczyła podwójne przełamanie (2:0, 4:0).
Maja w meczu awans nie sprostała Ukraince Anhelinie Kalininie (178 WTA, ale była 25 w 2023 roku) 7:5, 2:6, 1:6. W pierwszym secie odrobiła stratę przełamania (z 4:5 na 7:5). W dwóch kolejnych partiach nie była w stanie zatrzymać dobrze dysponowanej w ataku Ukraince (2:6, 1:6).
Chwalińska ma jeszcze cień szansy na wejście do drabinki głównej jako lucky loser. Wyżej od niej są jednak Włoszka Lucia Bronzetti, Amerykanka Taylor Townsend, Minnen, Niemka Tamara Korpatsch i Bułgarka Viktoria Tomova.
Kawa przegrała z Ukrainką Darą Snigur (136 WTA) 1:6, 6:2, 2:6. Mistrzyni United Cup 2026 fatalnie rozpoczęła mecz (0:5). Straciła podanie w pierwszym secie aż czterokrotnie (0:1, 0:3, 0:5, 1:6). W drugiej partii (6:2) była dokładniejsza i skuteczniejsza o podwójne przełamanie (1:0, 5:2). W decydującej odsłonie dwukrotnie odrabiała straty (0:2, 1:2, 1:3, 2:3). Trzy kolejne gemy powędrowały na konto Ukrainki (2:6).
Skrót spotkania Mai z Kalininą
(12) Minnen - F. Jorge 6:2, 6:3; H. Tan - J. Pieri 7:6 (4), 2:6, 6:4; Cabrera - Knutson 7:5, 6:0; (23) Klimovicova - Webb 6:2, 6:1.
Minnen - H. Tan 7:6 (3), 6:3; Klimovicova - Cabrera 6:4, 7:5.
Klimovicova - Minnen 6:4, 6:4.
(10) Masarova - Charaeva 6:3, 6:7 (2), 7:6 (5); Chwalińska - Brengle 7:6 (3), 6:3; Koevermans - Kokkinis 6:3, 6:3; Kalinina - (19) Garland 7:5, 6:2.
Chwalińska - Masarova 7:6 (8), 5:7, 6:1; Kalinina - Koevermans 7:6 (6), 6:0.
Kalinina - Chwalińska 5:7, 6:2, 6:1.
(8) Sasnovich - Efremova 6:3, 6:1; Von Deichmann - Alame 3:6, 7:5, 6:1; Branstine - Sharma 7:6 (3), 2:6, 6:3; Snigur - (24) Kawa 6:1, 2:6, 6:2.
Sasnovich - Von Deichmann 6:3, 7:6 (4); Snigur - Branstine 6:4, 4:2 i krecz Kanadyjki.
Sasnovich - Snigur 6:2, 0:6, 6:2.