Magdalena Fręch (57 WTA) wygrała z Chinką Shuai Zhang (86 WTA) 6:2, 6:7 (6), 6:3 w półfinale turnieju WTA 500 Merida Open 2026 (korty twarde, 1,2 mln $ w puli nagród) w Meksyku.
Początek spotkania do wiele przełamań i brealpointów (0:1, 1:1, 3:1). W kluczowym gemie Zhang nie wykorzystała trzech szans na rebreaka (4:1). Fręch po raz kolejny odebrała serwis rywalce (6:2).
W drugiej partii Magda zmarnowała breakpointa (1:1), a po chwili Chinka przełamała Polkę (1:2). Łodzianka zdołała odrobić straty (4:4), a w dziesiątym gemie miała dwie piłki meczowe po serwisach Shuai (5:5). W tie-breaku prowadziła 6;4 (następne dwa meczbole), ale przegrała 6:8.
W decydującej odsłonie Fręch była skuteczniejsza o podwójne przełamanie (1:0, 1:1, 2:1, 2:2, 4:3, 6:3).
37-letnia Chinka do zawodów głównych przebijała się przez eliminacje (pokonała w nich m.in. Katarzynę Piter 6:3, 6:4). W 1/8 finału wyeliminowała Amerykankę Emmę Navarro 6:4, 6:4, która broniła tytułu.
Polka grała z Zhang po raz czwarty. Wygrała wcześniej tylko na mączce trzy lata temu w Paryżu 6:1, 6:1. Przegrała za to dwukrotnie na kortach twardych: w 2018 w Hiroszimie 5:7, 3:6 i sześć lat później w Pekinie 4:6, 2:6.
W niedzielnym finale o północy Fręch zagra z urodzoną w Mołdawii Hiszpanką Cristiną Bucsą (63 WTA), która w półfinale pokonała Włoszkę Jasmine Paolini (7 WTA, nr 1, WC) 7:5, 6:4. W przypadku zdobycia trofeum awansuje na 29. miejsce w klasyfikacji WTA.
Ćwierćfinały: Paolini - Boulter 0:6, 6:3, 6:3; Bucsa - Sonmez 6:3, 6:4; Fręch - Bouzkova 6:3, 4:6, 6:3; S. Zhang - Jimenez Kasintseva 6:1, 6:3.
Półfinały: Bucsa - Paolini 7:5, 6:4; Fręch - S. Zhang 6:2, 6:7 (6), 6:3.
Finał: Fręch - Bucsa (o północy).