Maja Chwalińska ma już za sobą egzamin dojrzałości. Nowym trenerem tenisistki został Jaroslaw Machovsky.
- Wspólnie z moim trenerem Pawłem Kałużą w marcu podjęliśmy decyzję, że nasza 12-letnia praca zakończy się z przystąpieniem właśnie do matury - poinformowała Maja na Facebooku.
- Chciałabym bardzo podziękować trenerowi za wszystko co dla mnie zrobił. Trafiłam do tenisa przez przypadek właśnie dzięki trenerowi, który jeździł po szkołach i zachęcał pierwszoklasistów do przyjścia na nabór i tak zaczęła się moja przygoda w 2008 roku. Trener okazał się cierpliwym człowiekiem, który spokojnie i wszechstronnie budował moją karierę oraz umiejętnie sterował procesem szkolenia. Rozwijał mnie jako sportowca i zawsze powtarzał, aby uzyskiwać najlepsze wyniki dopiero w wieku dojrzałym. Nigdy nie zapomnę treningów sprawnościowych i tenisowych, które były bardzo różnorodne i kreatywne, obozów wakacyjnych w Dąbrowie, teorii z tematyką taktyczną, psychologiczną oraz materiałów wideo, doboru grupy treningowej czy później sparingpartnerów (tworzenia drużyny wokół mnie) czy ostatnich miesięcy w dobie epidemii i treningów domowych, w lesie lub na plaży Pogorii 1. Dziękuję również, że dzięki naszej wspólnej pracy mogłam jako młoda osoba zwiedzić prawie cały świat - podkreśla Chwalińska.
- Nie mogłam trafić na lepszego trenera. Dziękuję za wychowanie i cieszę się, że przez ostatni rok mogliśmy razem podróżować. Dziękuję Kubie Jastrzębskiemu (5 lat współpracy) i Karolowi Krawczyńskiemu (3 lata współpracy) za to, że byli najlepszymi sparingpartnerami jakich mogłam sobie wymarzyć , za profesjonalizm i dawanie z siebie zawsze 100 %. Stanowiliśmy prawdziwą drużynę! Dziękuję Dyrektorowi Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej Dagmarze Molickiej za wsparcie, którym mnie otoczyła przez te 12 lat od akcji "Talentaiada Tenisowa", której byłam uczestniczką, aż do udostępniania infrastruktury sportowej/tenisowej do ostatniego dnia - dodaje Maja.
Od 15 czerwca tenisistka przenosi się na obiekty klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, który wspiera ją od ponad 6 lat. Rozpocznie pracę z Jaroslavem Machovskym z Czech, który był szkoleniowcem m.in. Radka Stepanka czy Jiriego Vesely`ego.
- Za przygotowanie fizyczne odpowiadać będzie Miłosz Jarczok. Nad zdrowiem, prewencja oraz regeneracja czuwał będzie dr Marcin Grudzień, a przygotowanie mentalne powierzam psycholog sportu Zuzie Wałach-Biśta z którą współpracuję od lutego. Menadżerem pozostaje Piotr Szczypka, który również wspiera mnie od ponad 6 lat - wyjawiła Maja. - Wracam do rywalizacji we Wrocławiu podczas turnieju z cyklu LOTOS PZT Polish Tour (od 6 lipca).
::attachment{"type":"image","item_id":"47604", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"800"}