Zamknij
Online
Użytkownicy online
230

Dodaj komentarz

Mecz Pucharu Davisa Egipt - Polska 0:4 w Kairze - awans biało-czerwonych

maka 09:09, 08.02.2026 Aktualizacja: 12:41, 08.02.2026
Skomentuj Mecz Pucharu Davisa Egipt - Polska 0:4 w Kairze - awans biało-czerwonych Fot. Egipska Federacja Tenisowa

Polacy pokonali Egipcjan 4:0 w Kairze w meczu Pucharu Davisa, który rozgrano w weekend na korcie ziemnym Smash Sporting Clubu. Stawką spotkania był awans do fazy play-off Grupy Światowej I (we wrześniu).

W biało-czerwonej drużynie kontuzjowanego Daniela Michalskiego (242 ATP) zastąpił Filip Pieczonka (1066 ATP i 135 ATP w deblu). Ponadto w zespole kierowanym przez Mariusza Fyrstenberga byli: Maks Kaśnikowski (416 ATP), Karol Filar (624 ATP), Jan Zieliński (22 ATP w deblu) i Karol Drzewiecki (100 ATP w deblu).

W teamie Egiptu zabrakło Amra Elsayeda (554 ATP). W kadrze prowadzonej przez Mohameda Safwata znaleźli się: Fares Zakaria (530 ATP), Michael Bassem Sobhy (690 ATP), Karim Ibrahim (1045 ATP) i Karim Mabrouk (br i 2561 ATP w deblu).

Zakaria - Filar 2:6, 0:6

W pierwszej partii seria przełamań (0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 2:3). Karol utrzymał serwis jako pierwszy (2:4). Zdobył podwójnego breaka (2:5). Pewnie sięgnął po seta (2:6). W drugiej partii Filar wykorzystał trzeciego breakpointa (0:1). Wywalczył potrójne przełamanie (0:3, 0:5). Wykorzystał drugiego meczbola (0:6). Zdobył punkt dla Polski w debiucie w narodowych barwach. 

Bossem Sobhy - Kaśnikowski 1:6, 6:7 (7)

Maks stracił serwis (1:0), ale szybko wywalczył rebreaka (1:1). Obronił dwa breakpointy (1:2). Ponownie przełamał Egipcjanina (1:3, 1:5). Skutecznie serwował po zwycięstwo w pierwszym secie (1:6). W drugiej partii Kaśnikowski zdobył breaka jako pierwszy (1:2). Michael wywalczył przełamanie powrotne i to do zera (5:5). W tie-breaku Maks zwyciężył 9:7, choć przegrywał 5:6.

Bossem Sobhy/Zakaria - Drzewiecki/Zieliński 6:7 (4), 4:6

Polacy obronili dwa breakpointy po podaniach Karola (0:1). Nadal bez przełamań (6:6), choć w dziesiątym gemie biało-czerwoni nie wykorzystali setbola. W tie-breaku Janek i Karol zwyciężyli 7:4. W drugim secie serwis stracił Michael (0:1). Egipcjanie obronili meczbola (4:5). Świetnie serwujący Polacy wygrali drugą partię (4:6) i całe spotkanie w Kairze. 

Karim Ibrahim - Filip Pieczonka 5:7, 2:6

Filip debiutuje w kadrze. Przełamał Karima (2:3), ale ten odpowiedział rebreakiem (4:4). W kluczowym momencie seta odebrał podanie Ibrahimowi (5:6) i zamknął partię (5:7). W drugim secie Polak zdobył podwójnego breaka (1:2, 1:4). Utrzymał przewagę (2:6). 

Egipt - Polska 0:4

Sobota: Fares Zakaria - Karol Filar 2:6, 0:6; Michael Bossem Sobhy - Maks Kaśnikowski 1:6, 6:7 (7). 

Niedziela: Michael Bossem Sobhy/Fares Zakaria - Karol Drzewiecki/Jan Zieliński 6:7 (4), 4:6; Karim Ibrahim - Filip Pieczonka 5:7, 2:6.

(maka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
0%