Zuzanna Pawlikowska (449 WTA) bardzo lubi starty za oceanem. Po startach na Dominikanie i w USA wróciła na kilka tygodni do Polski, ale ponownie opuściła Europę. Była rozstawiona z ósemką w turnieju ITF W50 w Chihuahua.
W zawodach Torneo Akari Patrocinado por Fundacion Caudillos 2025 w Meksyku (korty twarde, 40 tys. $ w puli nagród). W meczu pierwszej rundy 20-letnia Polka pokonała trzy lata młodszą Kanadyjkę Isabellę Marton (1469 WTA) 6:3, 6:2.
W 1/8 finału Zuzanna rozbiła Kolumbijkę Valentinę Mediorreal Arias (815 WTA) 6:2, 6:0, z którą wygrała też niedawno w Punta Cana na Dominikanie (na mączce) 6:1, 6:3.
W ćwierćfinale przegrała z turniejową "1" Amerykanką Anną Rogers (251 WTA) 6:7 (7), 5:7.
Z "2" walczy Kanadyjka Kaylą Cross (241 WTA).
W deblu Pawlikowska i Amerykanka Dasha Ivanova miały spotkać się z Francuzką Julią Belgraver i Rosjanką Anastazją Tikhonovą (nr 2), ale wycofały się ze zmagań.
W przyszłym tygodniu Polka weźmie udział w drugim turnieju ITF W50 w Chihuahua.