20-letnia Zuzanna Pawlikowska (462 WTA) systematycznie pnie się w światowej klasyfikacji. W minionym sezonie w singlu dotarła do finału w Santo Domingo ITF W35, a w deblu wywalczyła cztery trofea. Nowy rok ponownie spędzi w Kenii (broni punktów za drugą rundę i półfinał).
Na krajowych arenach zdobyła trzy medale: złoto w deblu i mikście w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski do lat 23 oraz brąz w Drużynowych Mistrzostwach Polski.
- W trakcie tego sezonu ustanowiłam "życiówki" na poziomie 395. lokaty w singlu i 261. miejsca w deblu. Jak to w życiu - mogło być lepiej, ale również nie musiało być tak dobrze. W mojej grze widać progres. Zrealizowałam swoje cele wynikowo - rankingowe oraz wyniosłam z tego sezonu wiele nauki, którą zamierzam wykorzystać w kolejnych latach. Był to dla mnie również rok zmian - koniecznych, ale również bardzo trudnych. Zmian zarówno wśród osób, z którymi pracuję, ale również rozwoju i zmian w sobie samej. Wierzę w to, że te zmiany poprowadzą mnie do realizacji moich kolejnych tenisowych celów. Ten sezon nauczył mnie cierpliwości, że nie warto się spieszyć oraz że mam swoją własną drogę i tempo rozwoju i to na tym muszę skupić się najbardziej - podkreśla tenisistka.
Obecnie Zuzanna pracuje z Krzysztofem Puną (trener tenisowy) i Piotrem Molasy (odpowiada za przygotowanie fizyczne). Dołączyła też do Teamu JOMA, hiszpańskiego producenta odzieży sportowej. Do tej pory współpracowała z BIDI BADU.
- W roku 2026 chciałabym nadal się rozwijać i rywalizować na coraz wyższym poziomie. Chciałabym zabezpieczyć mój proces treningowo-startowy i być zdrowa - ze wszystkim innym sobie poradzę. Kończę powoli okres przygotowawczy - wiem, że przepracujemy go do końca na 100 procent i że będę gotowa do wyzwań, jakie staną przede mną w nowym sezonie - mówi Pawlikowska.
Już 30 grudnia rozpocznie rywalizację w turnieju ITF W35 w Nairobi (korty ziemne, 30 tys. $ w puli nagród). W stolicy Kenii powinna być rozstawiona z siódemką.
W zawodach powalczą trzy tenisistki z Top 400: Serbka Natalia Senic (351), Bułgarka Isabella Shinikova (362) i Egipcjanka Sandra Samir (399). Zagra również Kenijka Angella Okutoyi (558 WTA), której dwukrotnie Polka uległa w Nairobi w tym roku. Tym razem stworzą deblowy duet.
Zuzanna zaprezentuje się też w drugiej imprezie ITF W35 w Kenii.
Pawlikowska wzięła udział w Kampanii T-Mobile oraz Fundacji SEXEDPL #HejtOutLoveIn
- Bardzo się cieszę, że Polski Związek Tenisowy jest częścią tej inicjatywy i ją wspiera. Celem kampanii - w obliczu narastającego problemu hejtu - jest przełamanie bariery milczenia i pokazanie, że głos szacunku jest silniejszy niż nienawiść - która potrafi się rozprzestrzeniać, gdy brakuje reakcji. Wyniki badań, przeprowadzonych przez T-Mobile wśród polskich internautów wskazują, że hejt uznawany jest za poważny problem przez ponad 80% Polaków, połowa zetknęła się z nim, a blisko dwie trzecie młodych osób hejtu doświadczyło osobiście. Wielu sportowców - w tym tenisistów - na co dzień mierzy się z hejtem. Wspólnie z trenerem Krzysztof Puna – dostaliśmy możliwość aktywnego wzięcia udziału w kampanii. Jej przesłanie #HejtOutLoveIn jest proste - burzmy barierę obojętności wobec hejtu. Hejt rujnuje marzenia - nie musisz godzić się na hejt - wyjaśnia Zuzanna.