Tomasz Berkieta (556 ATP), Tobiasz Sopoliński (br), Marcin Żarski (br) i Filip Kosiński (br) kontynuują starty w Tunezji. W zawodach ITF M15 Berkieta dotarł do finału. Tym razem Polacy walczyli w turnieju ITF M25.
W głównej części Magic Hotel Tours by FTT w Monastyrze (korty twarde, 30 tys. $ w puli nagród) Berkieta był rozstawiony z czwórką. Wygrał z Algierczykiem Samirem Hamzą Reguigem (812 ATP, WC) 6:2, 7:5 i 19-letnim Grekiem Dimitrisem Sakellaridisem (675 ATP) 6:2, 7:6 (7). W ćwierćfinale przegrał z doświadczonym 32-letnim Francuzem Maximem Chazalem (646 ATP, nr 5) 2:6, 0:6.
Turniejową "1" był Iworyjczyk Eliakim Coulibaly (315 ATP) - odpadł w 1/8 finału.
W trzystopniowych eliminacjach Żarski pokonał Rumuna Horię Dragosa (br) 6:4, 7:6 (4), ale przegrał z 38-letnim Białorusinem Sergiejem Betovem (1773 ATP, ale był 340) 1:6, 0:6.
T. Sopoliński uległ Włochowi Danielowi Amarandei (2035 ATP, nr 8) 6:7 (4), 1:6. F. Kosiński poddał mecz z Ukraińcem Artomem Mukhtarulinem (br).
W deblu Berkieta i Amerykanin Christopher Papa grali z nr 3. Uporali się z Brytyjczykiem Charlesem Dossetterem i Niemcem Niklasem Grunewaldem 6:3, 6:4, Francuzami Octave Caillat i Martinem Sabasem 6:7 (3), 6:4, 10:7 oraz Rosjaninem Egorem Agafonovem i Betovem (nr 1) 6:4, 6:4. W finale wygrali z Bułgarem Anthonym Genovem i Brytyjczykiem Ewenem Lumsdenem (nr 2) 7:6 (5), 7:5.
T. Sopoliński i Żarski byli słabsi od Hamzy Reguiga i Marokańczyka Yassine Smieja 4:6, 3:6.
[ZT]256106[/ZT]