Dominika Podhajecka (1380 WTA) - po udanych występach w lidze uczelnianej w USA (w barwach Miami Hurricanes) - wróciła do startów w zawodach ITF W15. Grała w Gaborone (korty twarde, 15 tys. $ w puli nagród).
W uniwersyteckich rozgrywkach Polka zanotowała bilans 10:6 w singlu i 13:10 w deblu.
W stolicy Botswany pierwszej rundzie Polka wygrała z Holenderką Emmą Van Poppel (1122 WTA) 6:1, 3:6, 6:0, która była rozstawiona z ósemką.
W 1/8 finału Dominika nie dokończyła meczu z Australijką Elizabeth Ivanov (1435 WTA) 7:6 (4), 1:2 i krecz.
Turniejową "1" jest Chinka Lan MI (568 WTA).
W deblu Podhajecka i Meksykanka Sabastiani Leon były najwyżej rozstawione. Sięgnęły po tytuł. W pierwszych dwóch meczach uporały się z Kelebogile Monnayoo i Niną Sekonopo (Botswana) 6:0, 6:3 oraz Leilany Ipunesso (Nowa Kaledonia) i Adaugo Ukaegbu (USA) 6:2, 4:6, 10:3.
W półfinale wygrały z Nowozelandką Jade Otway i Holenderką Emmą Van Poppel (nr 4) 6:3, 6:2. W finale pokonały Włoszkę Sofię Avataneo i Niemkę Luisę Hrdę 7:6 (8), 6:2.
Dominika powalczy w Gaborone w dwóch imprezach ITF W15.