ITF

Zamknij
Online
Użytkownicy online
327

ITF

Dodaj komentarz

Turniej ITF W50 RokitkiPark Open w Gdańsku - dzikie karty

maka 19:12, 19.06.2026 Aktualizacja: 19:14, 19.06.2026
Skomentuj Turniej ITF W50 RokitkiPark Open w Gdańsku - dzikie karty Weronika Ewald z trenerem Marcinem Domaszewiczem

Weronika Ewald, Gina Feistel, Inka Wawrzkiewicz i Oriana Gniewkowska wystąpią z dzikimi kartami w turnieju ITF W50 RokitkiPark Open na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej (22-28 czerwca).

Ewald w piątek walczyła o awans do półfinału w turnieju ITF W35 w Bolszewie koło Wejherowa, ale uległa po blisko trzygodzinnej walce uległa Czeszce Julii Pastikovej 2:6, 6:4, 6:7 (4).

- Ten mecz miał różne oblicza, ale ostatecznie niestety nie ułożył się po mojej myśli. Rywalka po prostu była ode mnie lepsza i skuteczniej wykorzystała swoje szanse. Teraz przede mną kilka dni przygotowań do kolejnego startu tutaj na Pomorzu, ale już na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej i w imprezie wyższej rangi - powiedziała Ewald.

Przekonać się do mączki

Pochodząca z Tczewa Weronika od kilku lat reprezentuje barwy GAT Gdańsk, która w przyszłym tygodniu będzie gościć turniej ITF W50. Ponieważ ze względu na dobrą obsadę na liście zgłoszeń bezpośrednio do głównej drabinki nie udało się zakwalifikować żadnej z Polek, musiały skorzystać ze specjalnych przepustek.

- Bardzo się ucieszyłam z dzikiej karty przyznanej przez GAT Gdańsk, bo lubię występować na tych kortach i przed własną widownią oraz oczywiście moją rodziną. Jestem podekscytowana, bo obsada robi wrażenie, więc w Gdańsku będę wychodzić na kort w innej roli i z trochę mniej presji będę odczuwać. Jak się gra z niższej pozycji, to można po prostu pokazać swój najlepszy tenis. Liczę, że uda mi się dobrze wypaść, bo lubię grać z mocnymi rywalkami. To zawsze jest dodatkowa mobilizacja i duże wyzwanie. Przed tymi dwoma turniejami rozgrywanymi blisko domu dużo pracowałam z trenerem Marcinem Domaszewiczem nad budowaniem akcji i regularnością, bo to są ważne aspekty w grze na kortach ziemnych. Ja ogólnie całe życie byłam raczej przekonana bardziej do twardych nawierzchni, ale ostatnio pewniej zaczęłam się czuć na mączce także liczę, że to przełoży się też na moje wyniki uzyskiwane na niej - dodała Ewald.

Dołączyły Feistel i Wawrzkiewicz

W piątek organizatorzy RokitkiPark Open 2026 podali dwa ostatnie nazwiska zawodniczek obdarowanych dzikimi kartami. Do Ewald i Gniewkowskiej dołączyły Feistel i Wawrzkiewicz.

- Jestem tak naprawdę dopiero na początku swojej zawodowej kariery, dlatego cieszę się z dzikiej karty od GAT Gdańsk, bez której nie mogłabym zagrać w tak dużej imprezie jak „50-tka”. Przed rokiem dobrze wykorzystałam swoją szansę i mam nadzieję, że teraz będzie podobnie - podkreśliła Wawrzkiewicz, która w piątek awansowała do finału gry podwójnej w ITF W35 w Bolszewie razem z Czeszką Amy Suchą.

Losowanie drabinki dwudniowych eliminacji na kortach GAT Gdańsk, startujących w poniedziałek, odbędzie się w niedzielę wieczorem. Natomiast w poniedziałek swoje rywalki w turnieju głównym RokitkiPark Open 2026 poznają cztery Polki obdarowane przez organizatorów dzikimi kartami.

Uczestniczki turnieju ITF W50 w Gdańsku

Turniej główny: Bulgaru, Avdeeva, Burillo, Capurro Taborda, J. Pieri, Palicova, Parrizas Diaz, R. Serban, Sobolieva, Shaikh, C. Alves, Malygina, Toth, Ibragimova, Bosio, Garcia-Perez, Paquet, Tomase, EWALD (WC), FEISTEL (WC), WAWRZKIEWICZ (WC), GNIEWKOWSKA (WC). 

Eliminacje: Matoula, Du Pree, Tona, Hietaranta, Hodzic, Karatancheva, Cengiz, Steur, Kulambayeva, Encheva, Cortez Llorca, Okalova, FALKOWSKA, KUCZER, Zeltina, Steiner, Pastikova, PODLIŃSKA, Sebestova, Sucha, PASZUN, Urbanova, Bakhmutkina, Bilardo, KMIECIK, Spasova, Gomez Pezuela Cano.  

Partnerami turnieju ITF W50 RokitkiPark Open 2026 na kortach GAT Gdańsk są: RokitkiPark, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., Miasto Gdańsk i Ziaja.

(maka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze