Lulu Sun (88 WTA) nie będzie liderką zespołu Nowej Zelandii w turnieju kwalifikacyjnym Grupy B Billie Jean King Cup, który odbędzie się w dniach 14-16 listopada w Gorzowie Wielkopolskim.
Sun miała bardzo udaną jesień. Wróciła w dobrym stylu do Top 100. Jest to spore osłabienie nowozelandzkiej ekipy, tym bardziej, że Monique Barry (644 WTA) i Valentina Ivanov (908 WTA) wybrały start w zawodach ITF w Brisbane.
W Arenie Gorzów powalczą więc: Elyse Tse (909 WTA), Vivian Yang (941 WTA) oraz deblistki Erin Routliffe (8 WTA) i Jade Otway (750 WTA).
W teamie Rumunek pojawią się: Gabriela Lee (dawniej Talaba, 292 WTA), Elena Ruxandra Bertea (319 WTA), Mara Gae (802 WTA) i deblistka Monica Niculescu (97 WTA).
Polki (Iga Świątek, Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova, Martyna Kubka) zmierzą się z Nową Zelandią (14 listopada o godz. 15.00) oraz Rumunią (16 listopada o godz. 15.00). 5 listopada o godz. 15 Rumunki spotkają się z Nowozelandkami. Wszystkie mecze rundy play-off Billie Jean King Cup składają się z dwóch meczów singlowych i obowiązkowego debla, a tylko najlepsza z trzech rywalizujących w Arenie Gorzów drużyn awansuje do decydującej rundy kwalifikacji.
Z innych turniejów wycofały się m.in. Dunka Clara Tauson, Słowenka Veronika Erjavec czy Australijka Priscilla Hon.