BJKC

Zamknij
Online
Użytkownicy online
108

Dodaj komentarz

Elina Svitolina i Marta Kostyuk przed meczem z Polkami w BJK Cup

maka 15:16, 08.04.2026 Aktualizacja: 19:25, 08.04.2026
Skomentuj Elina Svitolina i Marta Kostyuk przed meczem z Polkami w BJK Cup Fot. PreZero Arena Gliwice

W Prezero Arena Gliwice odbyły się dwie konferencje prasowe z udziałem Polek i Ukrainek przed meczem Billiem Jean King Cup (10-11 kwietnia). Wzięli w nich udział Elina Switolina, Marta Kostyuk, Illya Marchenko, Magda Linette, Maja Chwalińska, Martyna Kubka i Dawid Celt.

Ukrainki w roli faworytek

- Zawsze staram się stawiać zdrowie i dobre samopoczucie na pierwszym miejscu. Uwielbiam grać dla mojego kraju i staram się to robić jak najczęściej, ale czasami jest to trudna decyzja. Na przykład w ten weekend jest mecz w Australii i niektóre tenisistki nie poleciały tam z oczywistych powodów. I rozumiem to. Mamy szczęście, że gramy w Polsce. To blisko i na korcie, który nie koliduje z moim harmonogramem kolejnych startów. Cieszę się, że tu jestem i gram dla reprezentacji - mówiła Marta Kostyuk. 

- Dla mnie gra dla mojego kraju zawsze jest niezwykle ważna. Staram się być w jak najlepszej formie fizycznej przed takimi meczami. Kalendarz jest naprawdę napięty i czasami trzeba priorytetowo traktować swoje zdrowie, w tym zdrowie psychiczne. Dla wielu zawodniczek nie jest to łatwe, ponieważ wszystkie szukają rankingu, pieniędzy.Z mojego doświadczenia wynika, że ​​im lepiej wybierasz turnieje, tym lepiej grasz - podkreślała Elina Svitolina. 

- Mamy wysokie oczekiwania. Wywieram na dziewczyny pewną presję (śmiech). Żeby były zmotywowane i skupione. Staramy się robić wszystko razem, wspierać się nawzajem. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra i to w dużej mierze przyczynia się do sukcesu. Dziewczyny są oczywiście najważniejsze w naszym zespole, nie ja ani nikt inny. Myślę, że wykonaliśmy dobrą pracę przez te trzy lata, odkąd jestem z zespołem - zaznaczył Illya Marchenko, kapitan ukraińskiej drużyny.

Ambitne Polki

- Przyjechałyśmy do Gliwic, aby wygrać. Zazwyczaj gramy dla siebie. Teraz zagramy dla Polski. Zdecydowanie będzie inaczej. To zupełnie inne odczucie, które wiąże się z odpowiedzialnością, ale też jest zaszczytem. Takie mecze rządzą się swoimi prawami, mogą się odwrócić w każdej chwili. Na co dzień nie gramy zbyt często w Polsce. Cieszę się z takiej możliwości - powiedziała Magda Linette. 

W czwartek odbędzie się losowanie kolejności gier. Transmisja spotkań w Polsacie Sport. 

Dostępne są wejściówki na mecze piątkowe (10 kwietnia, 16.00) i sobotnie (11 kwietnia, 12.00) oraz karnety dwudniowe - https://www.ebilet.pl/sport/tenis/billie-jean-king-cup?partner=polskizwiazektenisowy.

 

(maka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze