Kamil Majchrzak (183 ATP) i Olaf Pieczkowski (513 ATP) walczyli w challengerze ATP 100 w Luedenscheid w Niemczech.
W czwartej edycji turnieju Platzmann Open 2024 (korty ziemne, 120,95 tys. € w puli nagród) Majchrzak jest rozstawiony z ósemką. Wygrał z Argentyńczykiem Facundo Meną (244 ATP) 7:6 (5), 7:6 (6).
W kolejnych meczach uporał się z Francuzem Calvinem Hemerym (195 ATP) 6:1, 6:3 i Argentyńczykiem Romanem Andresem Burruchagą (130 ATP) 6:1, 6:3.
Polak z Burruchagą walczył dopiero w piątek (w czwartkowe popołudnie w Niemczech padało). W półfinale był słabszy od Belga Raphaela Collignona (306 ATP) 1:6, 3:6.
Koniec współpracy z trenerem
Kamil zakończył współpracę z trenerem Marcelem de Coudray`em.
- Jestem mu niezmiernie wdzięczny za wszystko, co mi przekazał oraz bardzo dziękuję za wsparcie przez te dwa lata. Życzę Marcelowi wszystkiego dobrego w nadchodzącej przyszłości. Do zobaczenia w tourze - napisał Majchrzak w mediach społecznościowych.
W zawodach w Niemczech z "1" gra Holender Botic Van de Zandschulp (84 ATP), który czeka w finale. Z "2" startował Argentyńczyk Marco Trungelliti (123 ATP).
Olaf przebił się przez kwalifikacje
Pieczkowski był rozstawiony z szóstką w dwustopniowych eliminacjach. Wygrał z Włochem Filippo Romano (941 ATP) 7:6 (4), 2:6, 6:1 i Luksemburczykiem Aleksem Knaffem (619 ATP, nr 8) 6:1, 6:3.
Olaf w turnieju głównym przegrał z Niemcem Marko Topo (416 ATP) 3:6, 4:6.