Maja Chwalińska (114 WTA) wygrała w Paryżu z Rosjanką Anną Kalinskayą (24 WTA, nr 22) 7:6 (3), 6:3 w meczu ćwierćfinałowym wielkoszlemowego turnieju Roland Garros 2026. W poniedziałek znajdzie się w Top 30 na świecie.
Maja straciła podanie (0:1), mimo prowadzenia 40:15. Szybko wywalczyła rebreaka (1:1). Po raz drugi przełamała Annę (3:1). W świetnym stylu obroniła dwa breakpointy (4:1). Zrezygnowana Rosjanka ponownie nie utrzymała serwisu (5:1). Chwalińska nie wykorzystała dwóch piłek setowych, dwukrotnie dała się przełamać (5:2, 5:4). W tie-breaku Polka triumfowała 7:3. W pierwszym secie zanotowała 16 winnerów i 10 niewymuszonych błędów (Kalinskaya odpowiednio 25 i 29).
W drugiej partii Maja szybko zdobyła breaka (2:1). Dołożyła drugie przełamanie (4:1). Anna odrobiła część strat (4:2), ale ponownie nie utrzymała podania (5:2). Chwalińska nieskutecznie serwowała po zwycięstwo (5:3). Wykorzystała pierwszego meczbola (6:3).
We wtorek pierwszymi półfinalistkami zawodów w stolicy Francji (w dolnej części drabinki) zostały Rosjanka Mirra Andreeva (8 WTA, nr 8) i Ukrainka Marta Kostyuk (15 WTA, nr 15).
Dziś w Paryżu padał deszcz. Rano było zimno, wietrznie i wilgotno. Tenisistki wstępnie miały walczyć w halowych warunkach, ale organizatorzy zdecydowali się otworzyć dach.
Kalinskaya nigdy nie była specjalistką od mączki. Do trzech finałów turniejów WTA dotarła na hardzie i trawie (Dubaj 2024, Berlin 2024, Waszyngton 2025). Ma na koncie jeden tytuł WTA 125 (Midland 2023).
Chwalińska jest 30 w rankingu na żywo.
W czwartek około godz. 17 w półfinale rywalką Mai będzie Rosjanka Diana Shnaider (23 WTA, nr 25).
Ćwierćfinały kobiet: Shnaider - Sabalenka 3:6, 7:5, 6:0; Chwalińska - Kalinskaya 7:6 (3), 6:3; Kostyuk - Svitolina 6:3, 2:6, 6:2; M. Andreeva - Cirstea 6:0, 6:3.
Półfinały kobiet: Chwalińska - Shnaider (czwartek około godz. 17); Kostyuk - M. Andreeva (czwartek nie przed godz. 15).
Ćwierćfinały mężczyzn: M. Berrettini - Arnaldi (środa godz. 20.30); Auger-Aliassime - Cobolli 6:4, 4:6, 4:6, ...; Mensik - Fonseca 6:4, 6:3, 7:6 (3); Zverev - Jodar 7:6 (3), 6:1, 6:3.