Polski Tenis

WYNIKI

MONTREAL ATP 1000: Hurkacz - Ruud 5:7, 6:3, 6:2; Koolhof/N. Skupski - Krawietz/Mies 3:6, 6:2, 10:8; TORONTO WTA 1000: Halep - Pegula 2:6, 6:3, 6:4; CONCORD WTA 125: Pera - Scott 6:4, 6:2; Vandeweghe - Q. Wang 6:4, 6:3.
Polska Liga Tenisa

Challenger w Sopocie zagrożony

Rozgrywki polityczne mogą stanąć na przeszkodzie powrotowi tenisa do Sopotu.

Challenger ATP BNP Paribas Polish Open (korty ziemne, 125 tys. $+H) ma odbyć się w Sopocie w dniach 11-17 lipca.

Jego organizatorami są Polski Związek Tenisowy, miasto Sopot oraz Prokom Investments.

Budżet turnieju jest zagrożony. Prezydent Jacek Karnowski nie może liczyć na 200 tysięcy złotych z miejskiej kasy.

Sopoccy radni nie zgodzili się bowiem na projekt uchwały o zwiększenie wydatków w budżecie miasta na promocję turnieju tenisowego w Sopocie.

– To nie była złośliwość z naszej strony – mówi sport.pl Wojciech Fułek, przewodniczący rady miasta. – Po prostu tak ważnych, finansowych uchwał nie przedstawia się na nadzwyczajnej, w pośpiechu zwołanej sesji.

– W kampanii mówi się o popieraniu sportu, kultury, żeglarstwa, a na sesji się to uwala – odpowiada konkurentowi w wyborach prezydenckich Jacek Karnowski. – Jeszcze raz przedstawię ten projekt i liczę, że tym razem radni go zaakceptują – wyjawia sport.pl prezydent Sopotu.

Jeszcze w lutym wydawało się, że challenger zostanie rozegrany w Gdyni, która także chciała zorganizować turniej i to w tym samym terminie.

Za tym miastem przemawiał nowocześniejszy niż w Sopocie obiekt. Na samym początku starania gdynian popierał Polski Związek Tenisowy.

W marcu zdecydowano jednak, że zmagania odbędą się w Sopocie, a ich organizatorem będzie PZT.

W obecnej sytuacja, Gdynia być może znów wróci do gry. Szkoda, że nikt nie pomyślał, aby w Trójmieście odbyły się dwa challengery w różnych terminach.

Kategoria: