Polski Tenis

WYNIKI

PRAGA WTA 250: Linette - Fręch 6:2, 6:1; Krejcikova/Siniakova - Mattek-Sands/Safarova 6:3, 6:3; JASSY WTA 250: Danilina/Khromacheva - Panova/Sizikova 6:4, 6:2; WARSZAWA WTA 125: Joint - Chwalińska 6:2, 2:6, 6:0; Parks - Kung 7:6 (4), 3:6, 6:2; Falkowska/Kubka - Naef/Stojanovic 6:4, 7:6 (5); KITZBUHEL ATP 250: M. Berrettini - Hanfmann 6:4, 6:4; Gaston - Diaz Acosta 6:1, 2:0 i krecz Facundo; UMAG ATP 250: F. Cerundolo - Rublev 7:6 (6), 6:4; ATLANTA ATP 250: Nishioka - McDonald 6:3, 6:4; J. Shang - Shelton 7:6 (6), 6:4; Purcell - Goffin 6:3, 6:3; Tiafoe - Karatsev 6:4, 3:6, 6:3; Davidovich Fokina - Opelka 7:5, 7:5; Thompson - Mayot 6:2, 7:5.

Newsy z Melbourne

Radek Szymanik, trener Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego na blogu Z Woleja dzieli się wrażeniami z pobytu w Melbourne.

– Drugi dzień świeci tutaj słońce, można pomyśleć, że to standard w Australii, ale w tym roku jest inaczej.

– Wielkie powodzie i ludzkie tragedie w Brisbane i Queensland (na wschodzie Australii) przypominające to co się działo w naszym kraju w zeszłym roku latem. W Sydney pogoda była w kratkę, słońce na przemian z chmurami i z deszczem – pisze szkoleniowiec.

– Po przylocie do Melbourne padało 36 godzin bez przerwy, były lokalne podtopienia blisko Melbourne. Wczoraj było słonecznie i bezwietrznie, dzisiaj świeci słońce jednak jest bardzo wietrznie.

– Chłopaki wygrali 6:2 6:3, chociaż mecz był dużo bardziej zacięty niż wskazuje na to wynik. Przez wiatr było dużo przypadkowych i nieczystych odbić, ale to nasi sobie lepiej radzili w trudnych warunkach. Grali z doświadczonym Schuettlerem i młodym wilkiem Lu.

– W pierwszym secie Fryta z Matką dwukrotnie przełamali przeciwników, a w drugim raz. Mariusz i Marcin wykazali się dyscypliną taktyczną (obaj starali się grać na siatce i przejmować kontrolę nad wymianami).

– Marcin zaserwował dzisiaj 222 km/h – to jest trzeci najszybszy serwis jak dotychczas na turnieju.

– Jutro tylko miksty i oglądanie przeciwników, to zadanie bardziej dla mnie,
trzecia runda w niedzielę.

Więcej na blogu – Kliknij tutaj

Kategoria: