Polski Tenis

WYNIKI

ABU ZABI WTA 500: Bencic - Kostyuk 6:4, 7:5; S. Rogers - Kontaveit 4:6, 6:3, 4:1 i krecz Estonki; V. Kudermetova - E. Mertens 6:1, 7:5; Q. Zheng - Ostapenko 7:6 (10), 6:1; LINZ WTA 250: Tauson - Begu 6:1, 6:2; Vondrousova - Masarova 6:1, 6:1; Kalinina - Parks 6:2, 7:5; Friedsam - Errani 6:2, 6:4; Sakkari - Gracheva 6:4, 6:2; MONTPELLIER ATP 250: Fils - Bautista Agut 6:3, 6:4; Barrere - Bublik 6:4, 6:7 (12), 7:6 (3); Ruusuvuori - M. Ymer 6:4, 6:0; Davidovich Fokina - Humbert 1:6, 7:6 (2) i krecz Francuza; Sinner - Fucsovics walkower; DALLAS ATP 250: E. Gomez - Diallo 6:4, 6:7 (5), 7:6 (5); Altmaier - Svajda 6:2, 6:4; CORDOBA ATP 250: J. Sousa - Etcheverry 3:6, 7:6 (5), 6:4.
Polska Liga Tenisa

Puchar Davisa 2014 – Polacy trenowali już w Moskwie

Polscy tenisiści w niedzielny wieczór dotarli do Moskwy.

W poniedziałek rozpoczęli przygotowania do meczu Pucharu Davisa z Rosjanami, który od piątku do niedzieli odbywać się będzie w Olympic Stadium.

Poniedziałek był dla zawodników dniem pierwszych treningów. Pierwsi w hali olimpijskiej pojawili się Rosjanie. Polacy wyszli na korty o godz. 13.

Na korcie centralnym ćwiczyli Jerzy Janowicz i Grzegorz Panfil, a na treningowym grali Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski, a także Michał Przysiężny.

– Na razie przyzwyczajamy się do całej atmosfery i do tego, co zastaliśmy – powiedział kapitan reprezentacji Radosław Szymanik.

Jak dodał światło na korcie centralnym było dużo słabsze od tego na korcie treningowym. – Mieliśmy małą dyskusję z organizatorami na ten temat, ale udało się dokończyć trening. Jutro przyjedzie sędzia zawodów i oceni sytuację – dodał Szymanik.

Polacy mieli dość długi pierwszy trening, trwał około 2,5 godzin. – Trzeba się przyzwyczaić do piłek i do nawierzchni, jest trochę zaskakująca. Piłki na tej nawierzchni potrafią sprawić psikusa. Im dłużej zawodnicy grali, tym lepiej czuli nawierzchnię i piłki – zaznaczył Szymanik.

W drugiej popołudniowej sesji nie brali już udziału Janowicz, Fyrstenberg i Matkowski, którzy z fizjoterapeutą wrócili do hotelu. Panfil razem z Przysiężnym trenowali na korcie centralnym.

Scenariusz na najbliższe dni jest bardzo podobny. Jutro Polacy mają dwie dwugodzinne sesje treningowe przedzielone konferencją prasową.

– Najwięcej czasu spędzamy w hali i hotelu – wyjawił Szymanik. – Jeśli czas pozwoli, to spróbujemy zobaczyć Moskwę, ale to zależy również od pogody. Przy minus 20 stopniach lepiej za dużo nie spacerować.

Kategoria: