Polski Tenis

WYNIKI

MONTE CARLO ATP 1000: Hurkacz - Fabbiano 6:3, 3:6, 6:3; Evans - Lajovic 6:3, 6:7 (11), 6:2; Carreno Busta - Travaglia 7:5, 7:6 (4); Davidovich Fokina - M. Berrettini 7:5, 6:3; Krajinovic - Basilashvili 6:1, 2:0 i krecz Gruzina; Sonego - Fucsovics 6:3, 6:4; Ruud - Rune 6:2, 6:1; Bautista Agut - Fritz 6:2, 7:5; Garin - Auger-Aliassime 7:6 (3), 6:1; Caruso - Catarina 6:7 (3), 7:6 (5), 6:3; Chardy - Bublik 6:4, 0:6, 7:5; Fognini - Kecmanovic 6:2, 7:5; Sinner - Ramos-Vinolas 6:3, 6:4; Pouille - Pella 6:3, 6:4; Delbonis - Mannarino 7:5, 6:1; Cecchinato - Koepfer 6:4, 6:3; S. Tsitsipas - Karatsev 6:3, 6:4; Dimitrov - Struff 6:3, 6:4; Khachanov - Djere 6:4, 6:1; Popyrin - Andujar 0:6, 6:2, 7:6 (3); Koolhof/Kubot - Mannarino/Paire 7:6 (2), 6:3; Auger-Aliassime/Hurkacz - Arneodo/Nys 5:2 i krecz rywali; CHARLESTON WTA 250: Sharma - Y. Wang 6:4, 6:2.

Puchar Federacji 2014 – biało-czerwone po pierwszych treningach

przez maka

Polki mają za sobą pierwsze treningi w Boras. W sobotę początek meczu Pucharu Federacji ze Szwedkami.

Hala mieści się zaledwie kilka minut drogi od hotelu. Jako pierwsze – już o godz. 9 – na kort wyszły Paula Kania i Alicja Rosolska. Półtorej godziny póżniej trening rozpoczęły Agnieszka Radwańska i Katarzyna Piter.

Wszystkie tenisistki przede wszystkim zapoznawały się z nawierzchnią, która została ułożona na drewnianych panelach. Na co dzień w hali grają koszykarze.

– Gra mi się całkiem nieżle. Każdy kort, w którym nawierzchnia jest położona na deskach jest inny i trzeba kilku treningów, żeby się przyzwyczaić, ale wrażenia po pierwszych zajęciach są naprawdę dobre – powiedziała PZT Radwańska.

– Mamy dobre wspomnienia z Boras z ostatniego meczu z Wielką Brytanią – nie tylko z powodu zwycięstwa, ale też świetnej atmosfery, jaka towarzyszyła temu spotkaniu – mówiła Johanna Larsson.

– Pamiętam Johannę i Sofię Arvidsson jako uzupełniające się tenisistki, świetne w grze deblowej. Cieszę się, że najpierw gramy single, ale i tak uważam, że mecz będzie wyrównany do samego końca – podkreślił Tomasz Wiktorowski.

Boras to kameralne miasto, z wieloma sklepami i restauracjami. Zawodniczki na razie nie miały zbyt wiele czasu na zwiedzanie.

– Wczoraj zdążyłyśmy tylko wyjść na kolację i sprawdzić jak miasto rozwija się kulinarnie. Wypadło bardzo dobrze, bo kolację mieliśmy znakomitą. Włoską, ale śniadanie było już typowo szwedzkie, także dobre – wyjawiła PZT Rosolska.

W sobotę początek gier o godz. 14, a w niedzielę o godz. 12.

Kategoria:

Wyniki na żywo | Bukmacherzy - ranking firm z polskim zezwoleniem | Reklama | Linki | Polityka prywatności