Polski Tenis

WYNIKI

BARCELONA ATP 500: Nadal - Cobolli 6:2, 6:3; Nakashima - Rublev 6:4, 7:6 (6); Diaz Acosta - Coric 6:2, 7:5; Machac - J. Shang 6:4, 6:4; Altmaier - Popyrin 6:3, 7:6 (4); Munar - Nishioka 6:3, 6:1; Lajovic - Schwartzman 6:1, 6:2; Carballes Baena - Grenier 6:2, 6:4; Van Assche - Zh. Zhang 7:5, 6:2; BUKARESZT ATP 250: Fonseca - Sonego 7:6 (5), 7:5; Fucsovics - Vacherot 7:6 (8), 6:2; Albot - Kovacevic 7:6 (4), 4:6, 6:1; Moutet - Shapovalov 6:4, 6:2; Borges - Wawrinka 3:6, 7:5, 6:2; P. Martinez - Taberner 6:1, 3:6, 6:3; MONACHIUM ATP 250: Garin - Koepfer 7:6 (3), 6:3; Rodionov - Vukic 6:2, 6:3; Daniel - O'Connell 6:3, 6:4; Galan - Ugo Carabelli 7:6 (2), 6:4; Auger-Aliassime - Marterer 6:7 (5), 7:6 (6), 7:6 (3); Van de Zandschulp - Gakhov 6:4, 2:6, 6:3; STUTTGART WTA 500: Q. Zheng - Cirstea 6:2, 6:3; Paolini - Errani 6:1, 6:0; ROUEN WTA 250: Avanesyan - Ferro 6:2, 1:6, 7:5; Stevanovic - Blinkova 7:6 (2), 3:6, 7:6 (2); Kalinina - Cornet 6:4, 7:5; Rus - Montgomery 6:3, 6:1; OEIRAS WTA 125: Tauson - Monnet 6:3, 6:1; Zarazua - Parks 6:0, 6:2; Parrizas Diaz - Mateas 6:3, 4:6, 6:3; Avdeeva - Eala 2:6, 6:4, 6:4; Dart - M. Garcia 6:2, 6:4; Lukas - Koevermans 6:1, 6:4; Falei - Preston 6:4, 6:2.

Radosny Jarkko, smutny Michał

Na pomeczowych konferencjach prasowych Jarkko Nieminen i Michał Przysiężny byli w zupełnie różnych nastrojach.

– Bardzo cieszę się ze zwycięstwa. Jest dla mnie niezwykle cenne. Michał zagrał świetnie, jak zawodnik z czołowej “50″. Był agresywny, bardzo dobrze serwował, popełniał niewiele błędów, walczył o każdą piłkę – Nieminen chwalił Przysiężnego.

Wiele wskazuje, że mimo potwornego zmęczenia Jarkko wystąpi także w jutrzejszej grze podwójnej.

– Przygotowanie fizyczne jest moim atutem. A wygranie takiego pojedynku, w którym musiałem na dodatek obronić meczbola, pomaga jeszcze szybciej się zregenerować – podkreślał doświadczony Fin.

Zły na siebie był Przysiężny.

– W czwartym secie prowadziłem 3:2 i 30:0. Straciłem na chwilę koncentrację. Gdybym ją utrzymał, to pewnie nie byłby potrzebny kolejny tie-break – zaznaczał Michał. Potem miałem meczbola. Chętnie zamieniłbym go na dziesięć innych w normalnych turniejach, bo Puchar Davisa jest czymś szczególnym. Gra się przecież nie tylko dla siebie. Również dla kolegów z drużyny, publiczności i dla kraju.

Kategoria: