Polski Tenis

WYNIKI

LONDYN: Medvedev - Thiem 4:6, 7:6 (2), 6:4; Koolhof/Mektic - J. Melzer/Roger-Vasselin 6:2, 3:6, 10:5.

Darek Lipka o Akademii Davida Ferrera w Hiszpanii

W ubiegłym roku Dariusz Lipka przeniósł się wraz z całą rodziną do Hiszpanii.

Z byłym zawodnikiem ATP, trenerem, agentem Akademii Davida Ferrera, tenisowym rodzicem, autorem książek rozmawialiśmy m.in. o treningach dla dzieci oraz młodzieży w Hiszpanii.

Jaka jest największa różnica pomiędzy tenisem dla dzieci w Polsce i w Hiszpanii?

Dariusz Lipka (DL): Zdecydowanie największa różnica jest w samym podejściu do tenisa. Tenis w Hiszpanii nie jest tak prestiżową dyscypliną sportu jak w Polsce, dlatego też nie robi się aż tak wielkiego „halo” z samej gry w tenisa. Tenis jest bardziej dostępny. Jest wielu dobrych trenerów oraz zawodników, których można podpatrywać i czerpać z ich doświadczeń. Dla przeciętnego Hiszpana koszty związane z tenisem nie są aż tak wysokie, dlatego wiele dzieci trenuje w szkółkach tenisowych. Dużym plusem jest też duża ilość turniejów w różnych kategoriach wiekowych i nie trzeba aż tak dużo podróżować (przynajmniej do 14-15 roku życia), a co za tym idzie, nie ma aż tak dużych kosztów związanych z przemieszczaniem się. Nie traci się też zbyt dużo czasu na same podróże. Hiszpanie nie przywiązują aż takiej wagi do rodzaju piłek jakimi grają, bardziej skupiają się na tym wczesnym etapie rozwoju na bezbłędnej technice, na koordynacji i na budowaniu nawyków w postaci regularnych treningów nie tylko na korcie. Jeśli chodzi o organizację turniejów to jest tutaj pewien luz i swoboda, szczególnie na tych pierwszych etapach rywalizacji. Często atmosfera jest wręcz piknikowa, czemu służy oczywiście hiszpańska pogoda. Rodzice oraz trenerzy w większości nie wytwarzają zbędnej presji na dzieciach. Dają im spore pole do popełniania błędów, do uczenia się na nich, do czerpania radości z przebywania ze znajomymi i do brania odpowiedzialności za swój tenis. W takich warunkach tenis kojarzy się bardzo pozytywnie i dzieci chętnie kontynuują swoją przygodę z tenisem nie będąc do niczego przymuszane. Dzieci na turniejach też chętnie poza meczami grają w piłkę czy na ściance.

Jak wyglądają treningi w Akademii? Jaki jest harmonogram dnia i bardzo ważna sprawa, ile kosztują treningi?

DL: Zajęcia dla dzieci poniżej 10 roku życia odbywają się od poniedziałku do piątku i są podzielone na różne grupy zaawansowania. Trenerzy starają się, żeby na jednym korcie nie było więcej niż 4 dzieci. Dla przykładu mój syn Janek, który ma 7,5 lat gra w tenisa 3 razy w tygodniu po 2 godziny. Czasem w weekendy też gramy razem w tenisa lub rozgrywa wewnętrzny turniej w akademii. Oprócz zajęć z tenisa, które trwają 1,5 godziny jest jeszcze 30 minutowy trening „fisico” – gry i zabawy, koordynacja, brzuszki, rowerek, rozciąganie. Zajęcia w grupie w zależności od częstotliwości uczęszczania kosztują od 10 do 20 € za zajęcia. Dodatkowo można wykupić zajęcia indywidualne z trenerem w cenie 40 € za godzinę. Janek dla przykładu płaci 85 euro miesięcznie za 24 godziny treningu. Ceny dla zawodników oraz zawodniczek powyżej 10 roku życia są już wyższe, ponieważ wymiar czasowy treningów jest już znacznie większy.

Ile w takim razie kosztują treningi dla młodzieży?

Za 17,5 godziny tenisa oraz 11 godzin treningu przygotowania fizycznego w tygodniu płaci się 2816 euro miesięcznie przy deklaracji pobytu na 10 miesięcy (treningi, nocleg, wyżywienie). W przypadku pobytu tygodniowego jest to koszt 786 euro + 300 euro za nocleg i wyżywienie. Przy pobycie od 3 do 6 tygodniu otrzymuje się 15 % rabatu, przy pobycie od 7 do 12 tygodniu 30 % rabatu, przy pobycie od 3 do 6 miesięcy 50% rabatu, a przy pobycie od 7 do 12 miesięcy aż do 55% rabatu. W przypadku grup, obozów także możliwe jest udzielenie specjalnych rabatów.

Co według Ciebie może być najcenniejsze osób z Polski, które zdecydowałyby zainwestować pieniądze w treningi w akademii Ferrera?

Według mnie, złapanie luzu, możliwość trenowania w przyjaznej atmosferze, dyscyplina, oglądanie z bliska profesjonalnych zawodników m. in. Davida Ferrera, nauka bezbłędnej techniki czy wprowadzenie nawyku, że trening „przygotowania fizycznego” jest tak samo ważny jak nie ważniejszy niż sam tenis. Ogromnym plusem akademii jest to, że jest bardzo kameralna i David zawsze chciał, żeby był co najmniej jeden trener na kort i żeby zawsze skupiać się na jakości treningów. Nie ma tutaj nic wspólnego z masówką, jak to często bywa w przypadku innych akademii tenisowych. Plusów jest znacznie więcej, ale żeby się o tym przekonać trzeba po prostu odwiedzić piękną Javea. Jak do tej pory z Polski przyjechało około 20 osób (dzieci, zawodnicy, zawodniczki oraz amatorzy – są różne programy). Wszyscy byli zadowoleni oraz wracają ponownie do akademii.

Jaka jest Twoja rola w Akademii? Przeprowadziłeś się do Hiszpanii wraz z rodziną. Jak oceniasz tę zmianę?

W akademii jestem agentem, który zachęca ludzi z Polski do trenowania w niej. Oferuję także możliwość zakwaterowania, opieki i wyżywienia nieopodal akademii. Więcej informacji można znaleźć na stronie Jestem też trenerem tenisa, który zajmuje się konsultacjami online i służy pomocą w dalszym rozwoju kariery tenisowej. Prowadzę też zajęcia tutaj w Javea oraz jest też możliwość wynajęcia mnie jako trenera na konkretny okres czasu w dowolnym miejscu na ziemi. Decyzja o przeprowadzce do Hiszpanii nie była łatwą decyzją, ale jak się okazało jedną z najlepszych w moim życiu, o ile nie najlepszą. Wcześniej już mieszkałem w innej akademii Equelite JC Ferrero przez trzy lata, także to nie jest dla nie mnie coś zupełnie nowego.

Zawsze podejmowałeś ambitne wyzwania. Jakie są Twoje dalsze plany związane z tenisem?

Jeszcze niedawno grałem w akademii Ferrera, jako zawodnik i dzięki temu nabrałem trochę doświadczeń jako tenisista. Miałem możliwość trenowania z zawodnikami z pierwszej setki ATP (David Ferrer, Pablo Andujar, Ingio Cervantes) oraz z wieloma innymi profesjonalnymi zawodnikami. Paroktronie miałem w akademii też zajęcia jako trener. Obecnie nadzoruję pracę syna i prowadzimy go wspólnie z akademią. Tak, jak wspomniałem wcześniej mam możliwość zakwaterowania i wyżywienia u mnie w mieszkaniu, które jest 500 metrów od akademii z widokiem na morze i właśnie w tym mieszkaniu zapewniam zawodników odpowiednie warunki oraz pożywne jedzenie, żeby mieli dużo energii do trenowania. Jestem też w trakcie pisania książki „Mały Tenisowy Mistrz”. Dla osób zainteresowanych przyjazdem do akademii zapraszam do kontaktu mailowego: kontakt@dariuszlipka.com lub telefonicznego +48 609 060 699 oraz +34 665 706 279.

Kategoria: ATP

Wyniki na żywo | Bukmacherzy - ranking firm z polskim zezwoleniem | Reklama | Linki | Polityka prywatności