
16-letnia Wiktoria Saska walczyła – dzięki dzikiej karcie – w futuresie ITF w stolicy Egiptu.
W Egypt F29 Women’s Future (korty ziemne, 15 tys. $ w puli nagród) awansowała do drugiej rundy. Wygrała z rok starszą kwalifikantką z Egiptu – Ayą El Sayed (br) 6:4, 7:6 (3).
W 1/8 finału w zmaganiach w Kairze Wiktoria (nie jest jeszcze notowana w rankingu WTA) przegrała ze zdolną Słowenką Niką Radisic (816 WTA) 3:6, 0:6.
Faworytką zawodów jest Egipcjanka Sandra Samir (398 WTA).