Polski Tenis

WYNIKI

QUIMPER: Żuk - Gojowczyk 6:4, 6:3; Korda - Lamasine 7:6 (3), 4:6, 7:6 (7); Lestienne - Kudla 6:2, 7:6 (6); Nakashima - Janvier 6:3, 6:2; Marchenko - Cazaux 6:4, 7:5; Bourgue - Rosol 7:6 (5), 6:4; Maden - Fabbiano 6:1, 5:7, 6:1; Couacaud - Rodionov 6:3, 1:6, 6:4; ANDREZIEUX-BOUTHEON: Cristian - Parry 5:7, 6:4, 6:2; Zavatska - Gatto-Monticone 6:4, 6:1; Kung - Korpatsch 6:2, 7:5; Jimenez Kasintseva - J-J. Lu 7:6 (5), 6:4; Tomova - Hesse 6:3, 6:2; eliminacje: U. Radwańska - Konjuh 6:4, 3:6, 10:7; Von Deichmann - Benoit 7:6 (5), 7:5; D. Marcinkevica - Pieri 6:1 i krecz Włoszki; Di Sarra - Zanevska 7:6 (2), 6:2; Djoubri - Turati 6:7 (4), 6:4, 10:6; Desperrier - Dascalu 6:1, 6:3; Bandecchi - Fett 6:4, 7:5; Sramkova - Andrianjafitrimo 4:6, 6:4, 10:7.

Tenis. Hurkacz o sukcesie w Delray Beach

przez maka

– Nie spodziewałem się, że tak dobrze rozpocznę sezon – mówił Hubert Hurkacz po wygraniu Delray Beach Open. 

– Zagrałem kilka dobrych spotkań. Jestem zadowolony ze swojej formy, chociaż przed Australian Open czeka mnie jeszcze dużo pracy i treningów już tam na miejscu – dodaje tenisista. 

Hubert Hurkacz wygrał w Delray Beach

Na Florydzie Hubert zarobił ponad 30 tysięcy $. Zdobył też 250 punktów do rankingu ATP Tour. Da mu awans o sześć lokat – na 29. pozycję (najwyżej dotychczas był notowany na 28. pozycji).

– Byłem bardzo dobrze przygotowany do tego startu i tuż przed nim poprawiłem kilka ważnych elementów w swojej grze, pracując intensywnie z trenerem Craigiem Boyntonem. Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa i z udanego powrotu do rywalizacji w tourze – podkreśla wrocławianin. 

Medal olimpijski marzeniem

Na ten sezon Hurkacz nie stawia sobie celów rankingowych. Głównym zadaniem jest poprawianie gry.

– Wiadomo, że chciałbym w każdym turnieju dochodzić jak najdalej i wygrywać, ale najważniejsze jest to żebym jak najlepiej grał w tenisa. Jeśli wszystko będzie ok, to wyniki w turniejach przyjdą. Na pewno Igrzyska Olimpijskie będą szczególnym startem dla mnie, bo reprezentowanie Polski na tak wspaniałych zawodach to wielka sprawa i moim marzeniem jest zdobycie medalu – wyjawił Hubert. 

W sierpniu w Tokio Hubert odnotuje olimpijski debiut. Oprócz startu w singlu, planuje tam też występ w deblu razem z Łukaszem Kubotem.

Teraz Australia

– Po Delray Beach czeka mnie od razu przelot do Australii, kwarantanna i treningi na miejscu, a na początku lutego start w Melbourne w turnieju ATP poprzedzającym Australian Open, no i sam występ wielkoszlemowy. Tak wygląda plan na najbliższe tygodnie, a co dalej, na razie jeszcze nie ustalaliśmy dokładnie. Na pewno nie będzie to łatwy rok. Przez koronawirusa trudno jest precyzyjnie zaplanować starty z dużym wyprzedzeniem, bo wszystko ciągle się zmienia. Ale na pewno z Łukaszem będziemy chcieli w miarę możliwości potrenować, a może też zagrać jakieś turnieje razem przed IO, jeśli to będzie możliwe – zaznaczył Polak.

Obowiązkowa dwutygodniowa kwarantanna w Melbourne będzie dość dużym wyzwaniem dla wszystkich uczestników Australian Open. Większość czasu będą spędzać w hotelach. Wszelkie naruszenia regulaminu będą surowo karane grzywnami, a poważniejesze nawet deportacją.

– Myślę, że nie będzie tak źle. Już jesteśmy przyzwyczajeni do obostrzeń. Wiadomo, że nie jest to normalny rytm turniejów, treningów i wypoczynku, ale trzeba umieć się adaptować. Przede wszystkim w trakcie dwutygodniowej kwarantanny będziemy mogli przebywać po pięć godzin dziennie poza hotelem, wliczając dojazdy. Czyli dwie godziny na korcie i półtorej na treningu ogólnorozwojowym. Pozostały czas będziemy musieli spędzać w pokojach. Dopiero w trakcie turnieju nie będziemy już przebywać w takiej ścisłej izolacji – wyjaśnił Hurkacz.

Kategoria: ATP

Wyniki na żywo | Bukmacherzy - ranking firm z polskim zezwoleniem | Reklama | Linki | Polityka prywatności