Polski Tenis

WYNIKI

HUA HIN WTA 250: Andreescu - Dart 6:3, 6:4; D. Yastremska - Uchijima 6:3, 6:7 (3), 6:2; Kostyuk - Liang 6:7 (7), 6:3, 6:0; L. Fruhvirtova - Mattek-Sands 6:3, 6:1; Zakharova - Schmiedlova 3:6, 7:5, 6:3; Watson - Putintseva 5:7, 6:4, 7:6 (5); T. Maria - Eala 6:2, 6:2; N-L. Han - Ruse 6:4, 1:6, 6:4; Hibino - Savinykh 6:0, 6:2; Kalinskaya - Makarova 6:1, 6:1; LYON WTA 250: Kovinic - Golubic 6:1, 6:4; S. Zhang - Brengle 6:3, 6:2; Parks - Grabher 6:3, 5:7, 6:4; E. Andreeva - Blinkova 6:7 (3), 6:4, 4:0 i krecz Anny; Bondar - Parrizas Diaz 6:4, 6:4; CALI WTA 125: Monnet - Loeb 6:3, 6:4; Strakhova - Herazo Gonzalez 6:2, 6:2; Colmegna - Carle 6:4, 6:2.

Tenis. Iga Świątek za tydzień podejmie decyzję w sprawie startu w finałach Billie Jean King Cup

Iga Świątek zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu podejmie decyzję o swoim ewentualnym starcie w finałowym turnieju o Billie Jean King Cup (8-13 listopada w Glasgow).

Tuż przed występem w Szkocji liderkę rankingu WTA czeka gra w zawodach WTA Finals w Fort Worth w Teksasie w USA, który zakończy się dzień wcześniej.

Wszystkie za i przeciw

– Decyzja co do Bille Jean King Cup zapadnie w przyszłym tygodniu, bo wciąż rozpatrujemy z teamem wszystkie za i przeciw. Ale przyznam, że będzie to bardzo wymagające i trochę jestem niezadowolona. Mogę wyrażać swoje niezadowolenia, chociaż wiem jak skomplikowane jest też zrobienie takich turniejów. Ale na pewno to, że federacja tenisowa WTA i ITF w pewnym sensie jakoś nie współpracowały, żeby nam ułatwić zadanie, jest dla mnie rzeczą irytująca. Ale na pewno podejmę też kroki, żeby dać im znać o swoim niezadowoleniu – powiedziała Świątek podczas wtorkowego briefingu prasowego w nowej siedzibie sponsora PZU Park w Warszawie.

Mieć jakiś wpływ

– Teraz jak jestem w takiej pozycji, że mogę mieć jakiś wpływ, to może to sprawi, że w przyszłych latach to się nie powtórzy taka sytuacja, jak w tym roku. Czy w ubiegłym roku też mieliśmy przykład, że WTA Finals był w Guadalajarze, a finał Billie Jean King Cup w Europie w Pradze. No i przykład niektórych zawodniczek pokazał, że udział w obydwu tych imprezach nie zawsze to jest dobry wybór, żeby aż tak bardzo się przemęczać i nadwerężać swój organizm. Ale zobaczymy, dam znać – dodała Iga. 

Zagra w Ostrawie

Zanim poznamy ostateczną decyzję Teamu Świątek dotycząca jej występu w Glasgow, najlepsza obecnie tenisistka świata uda się do Ostrawy, gdzie wystąpi w przyszłym tygodniu w turnieju WTA 500.

– Potwierdzam, że zagram tam, bo jadę do Ostrawy w piątek lub sobotę, a turniej rozpocznie się w poniedziałek. Także zapraszam serdecznie wszystkich kibiców do wspierania mnie z trybun, na których panuje niesamowita atmosfera. Przed rokiem chyba 80 procent miejsc na stadionie w Czechach zajęli polscy kibice, którzy sprawili mi wiele radości swoim dopingiem. Zaraz po Ostrawie lecę na turniej do San Diego, gdzie zagram na jet lagu, ale tym pozytywnym, bo z podróży ze wschodu na zachód, ale jednak będzie to dla mnie zupełnie nowe i ciekawe doświadczenie – zapowiedziała Świątek.

Melbourne podoba się najbardziej 

Iga była pytana i ulubiony turniej wielkoszlemowy. 

– Najbardziej pasuje mi Melbourne, chociaż mimo wszystko jest za daleko od Europy. Ale o Melbourne powiedziałabym, że jest najpiękniejszym z tych miast. Jest bardzo nowoczesne, ale ma też dużo zabytków, to taki właśnie mikst. Jest bardzo czyste, jest tam dużo zieleni. Także Melbourne mi się bardzo podoba, ale mimo wszystko jakbym miała spędzać w podróży do Polski tyle czasu, to chyba nie dałabym rady – uważa Świątek.

Wygodna pozycja

Polka prowadzi w rankingu WTA nieprzerwanie od 4 kwietnia. Ma obecnie ogromną przewagę punktową w klasyfikacji nad innymi tenisistkami. Dzięki temu powinna utrzymać prowadzenie w nim przez najbliższe miesiące, przynajmniej do wiosny.

– Cieszę się, choć niekoniecznie się przyzwyczajam do bycia numerem jeden. To taka wygodna pozycja i ciężko na nią pracowałam, więc to jest bardzo satysfakcjonujące, że w tym sezonie dominuję, chociażby liczbą punktów. Pamiętam jak w zeszłym roku było dużo napięcia, żeby chociaż się zakwalifikować do WTA Finals, a teraz mam już pewne miejsce w nim i mogę się spokojnie przygotowywać do startu w Mastersie. To jedna z rzeczy, przez które staram się doceniać to w jakim miejscu jestem teraz. Ale mimo wszystko nie przyzwyczajam się do tego, bo w sporcie trzeba być czujnym, bo moment nieuwagi sprawi, że zostaniemy w tyle. Dlatego staram się patrzeć w przyszłość z nowymi celami i nowymi zadaniami – powiedziała liderka klasyfikacji. 

Listy zgłoszeń

Samochodowe próby

Iga od ponad pół roku jest posiadaczką prawa jazdy i ma już za sobą pierwsze samodzielne jazdy samochodem.

– Miałam okazję już trochę pojeździć i miałam okazję próbować różnych samochodów, żeby przekonać się co mi odpowiada. Ale na pewno, jeśli chodzi o technikę jazdy Polaków, to nie będę się wypowiadać, bo sama nie wiem czy ja prowadzę dobrze, czy nie. A na razie nikt na mnie nie trąbił, więc jestem zadowolona. Ale mimo wszystko staram się poruszać w okolicach, które znam. Dwa razy wjechałam do centrum Warszawy i dwa razy się zgubiłam. Także cieszę się, że PZU mi rano zapewniło kierowcę, bo pewnie bym nie dotarła sama na spotkanie – tłumaczyła Świątek. 

Wsparcie obszaru biznesowego

Niedawno Team Świątek ogłosił, że Iga rozpoczęła współpracę z jedną z największych agencji menedżerskich na świecie IMG, która posiada duży ośrodek tenisowy w Bradenton na Florydzie.

– Jeśli chodzi o zmiany, które wpłyną na przygotowanie czy moją pracę czysto sportową, to nie będzie ich dużo. Ale faktycznie agencja ma dużą akademię, wiec pewnie tuż przed WTA Finals skorzystam z takiego luksusu. Ale głównie IMG ma mnie wesprzeć w obszarze biznesowy, w jakimś sensie dopełnić to, co już osiągnęliśmy w Polsce i jaką pozycję tu zbudowaliśmy. Bardzo się cieszę, że będę miała kompleksową obsługę na turniejach za granicą, gdzie w tym roku – jak wskoczyłam na pierwsza pozycję – zrozumiałam jak bardzo jest to potrzebne i jak bardzo może ułatwić życie. I to nie tylko mnie, ale i członkom mojego sztabu sportowego. Także IMG będzie takim moim opiekunem za granicą i zobaczymy jak ta współpraca się ułoży – podkreśliła tenisistka. 

Fot. Michał Jędrzejewski

Kategoria: BJKC