Polski Tenis

WYNIKI

PRAGA WTA 250: Linette - Noskova 6:3, 3:6, 7:6 (2); Fręch - Samson 3:6, 6:0, 4:2 i krecz Laury; JASSY WTA 250: Avanesyan - Paquet 6:2, 6:3; M. Andreeva - Danilovic 3:6, 6:3, 7:6 (1); Avanesyan - Cristian 7:5, 6:4; WARSZAWA WTA 125: Chwalińska - Semenistaja 7:5, 4:6, 6:2; Joint - Bolkvadze 6:0, 6:4; Parks - Shinikova 7:5, 6:2; Kung - Glushko 6:1, 3:6, 6:3; KITZBUHEL ATP 250: Hanfmann - Seyboth Wild 7:6 (2), 6:4; M. Berrettino - Moreno de Alboran 7:6 (5), 6:3.

Tenis. Magda Linette była dzielna w tym sezonie

Magda Linette przedłużyła umowę z AZS Poznań. Podsumowała też występy w tym roku. – Byłam dzielna w tym sezonie, przybijam sobie piątkę – oceniła polska tenisistka. 

– Po czterech latach nieobecności w Chinach, z radością wróciłam do tego niesamowitego kraju. Przywrócenie turniejów po pandemii i widok, jak świat się odradza, sprawiły, że to były dla mnie bardzo wyjątkowe chwile – mówiła.

Piękna pamiątka

– Oprócz bogatej i wspaniałej kultury, kuchni, w pamięci zapisałam też kilka pięknych sportowych momentów. Na początku finał w Guangzhou, który tylko rozbudził mój tenisowy apetyt. Turniej w Pekinie równie ekscytujący, gdzie w deblu dotarłam do półfinału. Niesamowite uczucie być tak blisko kolejnego finału i walczyć z tak utytułowanymi zawodniczkami. Kolejna piękna pamiątka, to możliwość zagrania w WTA Elite Trophy – dodała poznanianka. 

– Zajmuję wysokie miejsce w rankingu WTA (23 a była 19). Zagrałam w półfinale wielkoszlemowego turnieju w Melbourne, finał imprezy WTA 250 w Guanghozou, trzecie rundy w imprezach WTA 1000 w Miami, Madrycie, Rzymie i Pekinie. Do tego miałam dobre rezultaty w grze podwójnej. Trudno nie być zadowoloną z tych osiągnięć – podkreśla Linette. 

Wyjątkowe przeżycie 

Przed Magdą jeszcze występ w reprezentacji narodowej, która zagra w Billie Jean King Cup Finals w Sewilli (7-12 listopada).

– W ubiegłym roku w BJK Cup Finals w Glasgow na naszej drodze stanęły Amerykanki i Czeszki. To była niezwykle wymagająca grupa, a w tym roku los był nieco bardziej łaskawy. W maju podczas Roland Garros zmierzyłam się z Kanadyjką Leylah Fernandez. Przegrałam, ale po zaciętym, trzysetowym meczu. Nie wiem, czy w ekipie Hiszpanii zagra Paula Badosa, ale także z nią toczyłam wyrównane boje. Gra w drużynie narodowej to zawsze wyjątkowe przeżycie. W trakcie spotkań BJKC atmosfera jest niepowtarzalna i jest to nieco inne dopingowanie, jest głośno, a ja to lubię – powiedziała Magda. 

Linette towarzyszył brytyjski trener Mark Gellard. – To był dobry rok dla Magdy. Zakwalifikowała się po raz pierwszy do WTA Finals Trophy, dobrze grała też w Wielkich Szlemach – ocenił. 

Kategoria: WTA