Polski Tenis

WYNIKI

HUA HIN WTA 250: Tsurenko - Kalinskaya 6:0, 6:7 (3), 6:4; Zidansek - L. Fruhvirtova 6:3, 4:6, 6:4; Xinyu Wang - Bjorklund 6:3, 6:3; Lin Zhu - Jang 6:4, 7:6 (6); LYON WTA 250: Paolini - Masarova 6:3, 6:2; Van Uytvanck - Korpatsch 6:2, 6:4; Parks - Martic 2:6, 7:6 (3), 6:2; CALI WTA 125: Ormaechea - Bolsova 7:6 (4), 6:3; Contreras Gomez - X. You 6:2, 6:0.

Tenis. Zapowiedź 2023 roku: Iga Świątek liczy na utrzymanie formy

Przerwa w tenisowych rozgrywkach z roku na rok wydaje się coraz krótsza. Nowy sezon ruszył 29 grudnia, a WTA w jego trakcie będzie obchodziła 50-lecie istnienia.

Polscy kibice liczą na to, że Iga Świątek w najbliższych miesiącach utrzyma dobrą dyspozycję i ponownie będzie zachwycała tenisowy świat niesamowitymi seriami zwycięstw.

W 2022 roku kariery zakończyły tenisowe legendy – Roger Federer i Serena Williams – oraz inni zawodnicy, którzy przez lata należeli do ścisłej światowej czołówki – Juan Martín Del Potro, Kim Clijsters, Jo-Wilfried Tsonga czy Ashleigh Barty.

Ostatni sezon zapamiętamy zapewne dzięki 19-letniemu Carlosowi Alcarazowi, który został najmłodszym w historii numerem 1 rankingu ATP oraz rzecz jasna Idze Świątek i jej niesamowitej passie 37 zwycięstw. Przyjrzyjmy się, czego możemy spodziewać się w najbliższych miesiącach w światku WTA.

Świątek wciąż będzie rządzić na kortach Rolanda Garrosa?

Trudno oczekiwać od Igi Świątek, że w 2023 roku pobije swoją historyczną serię wygranych, która dała jej tytuł najlepszego sportowca Europy 2022.

Z dużym prawdopodobieństwem można jednak zakładać, że za pięć miesięcy będziemy mogli powiedzieć, że „w życiu pewne są trzy rzeczy: śmierć, podatki i triumf Świątek we French Open”. Bilans 21-latki na glinianych kortach w sezonie 2022 to 18-1, a od Rolanda Garrosa 2020 37-3 na wspomnianej nawierzchni. Jedną z trzech tenisistek, która w ostatnich latach na glince znalazła patent na Świątek, jest Ashleigh Barty, która przeszła już na sportową emeryturę. Fakty są więc takie, że z grona wciąż aktywnych zawodniczek jedynie Maria Sakkari i Caroline Garcia mogą powtórzyć osiągnięcie, jakim jest pokonanie Polki na jej ulubionej nawierzchni.

Bukmacherzy dają największe szanse na wielkoszlemowy triumf Świątek właśnie na kortach Rolanda Garrosa. Najlepszy kurs na jej zwycięstwo we Francji oferuje forBET (1.90). Najwyższe kursy na pozostałe turnieje Wielkiego Szlema to: Australian Open – 2.80 (Fortuna), Wimbledon – 4.70 (forBET), US Open – 3.20 (forBET).

https://twitter.com/SK__Tennis/status/1607464970333061122

U progu nowego sezonu warto wiedzieć, że mecze wielkoszlemowe, ale też turnieje niższej rangi można oglądać u kilku legalnych bukmacherów. W ofercie Fortuny, STS i Superbet znajdują się najróżniejsze spotkania ATP i WTA. Dzięki wspomnianym firmom można także śledzić streamy live ze spotkań deblowych i mikstów.

Najlepsza światowa tenisistka po krótkiej świątecznej przerwie wróci na kort 31 grudnia. Świątek w rozgrywanym w Australii United Cup 2023 będzie reprezentowała Polskę i w swoim pierwszym meczu na tym turnieju zmierzy się z pochodzącą z Kazachstanu Juliją Putincewą. United Cup to nowe rozgrywki, w których zespoły składające się z mężczyzn i kobiet rywalizują ze sobą w Brisbane, Perth i Sydney.

Dla WTA sezon 2023 będzie wyjątkowy. – Gdy WTA świętuje 50. urodziny, jesteśmy podekscytowani i dumni, że możemy zaprezentować nasze niesamowite wydarzenia globalnej publiczności, liczącej ponad 900 milionów fanów, z turniejami na sześciu kontynentach i w ponad 20 krajach od stycznia do początku września – powiedział dyrektor naczelny WTA Steve Simon.

Kto może zaskoczyć?

Barbora Krejcikova bez wątpienia posiada potencjał, aby sprawić niespodzianki w turniejach Wielkiego Szlema. Czeszka po swoim pierwszym wielkoszlemowym triumfie we French Open 2021 zakończyła rok jako czwarta rakieta na świecie. Krótko po Australian Open 2022 doznała jednak kontuzji kolana, która wykluczyła ją z sezonu na kortach ziemnych. Powrót do formy zajął jej sporo czasu, ale tytuły w Tallinie i Ostrawie oraz zakończenie zwycięskiej serii Świątek w finałach pokazały, że stać ją na wiele.

W 2023 roku pełnię swoich możliwości może pokazać również Emma Raducanu, choć należy przyznać, że pierwszy przełomowy sezon zanotowała już dwa lata temu. Brytyjka została pierwszą zawodniczką w historii Wielkiego Szlema, która do głównej drabinki przedzierała się przez kwalifikacje i ostatecznie okazała się triumfatorem zawodów. Co jeszcze bardziej imponujące, 20-latka dokonała tej sztuki bez utraty choćby jednego seta. Rok 2022 był dla Raducanu naznaczony przez urazy (zawodniczka skarżyła się na bolesne pęcherze na dłoniach i stopach oraz zmagała się z kontuzją nadgarstka, która zakończyła jej sezon). Drzemie w niej spory potencjał, więc jeśli urazy będą omijały ją szerokim łukiem, może zagrozić tenisistkom z czołówki rankingu WTA.

Fot. 400mm

Kategoria: Artykuł partnera