Polski Tenis

WYNIKI

MAIA: Laaksonen - Kolar 6:4, 6:3; Lorenzi - Vrbensky 5:7, 7:6 (7), 6:2; Zapata Miralles - Borges 7:5, 6:1; Halys - Blancaneaux 7:5, 3:6, 7:5; Trungelliti - Milojevic 6:3, 6:1; Rinderknecht - Lamasine 6:3, 3:6, 6:2; Coppejans - Masur 6:2, 7:5; Ajdukovic - Giustino 7:5, 6:2; CAMPINAS: Luz - Pucinelli De Almeida 7:6 (3), 6:2; Baez - Gutierrez 7:5, 1:6, 6:1; Kopriva - Gabashvili 7:5, 5:3 i krecz Rosjanina; E. Gomez - Quiroz 6:3, 7:6 (10).

Turnieje tenisowe w czasach koronawirusa? Co na to bukmacherzy?

Wszyscy, którzy interesują się szeroko pojętym sportem oraz przede wszystkim tenisem, nie mogą się doczekać momentu, w którym ponownie zobaczą najlepszych zawodników na boiskach i kortach. 

Niestety na powrót do normalności przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ale pojawiła się nadzieja na to, że już niedługo rozegranych zostanie kilka turniejów. Hiszpania, Niemcy i Francja planują wewnętrzne rozgrywki, a Mistrzostwa Polski zapowiadają się niezwykle ciekawie. Co na to bukmacher PZBuk? Czy znajdziemy zakłady na takie turnieje? Sprawdźmy!

Tenis w trakcie trwania pandemii

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, w jakim położeniu znalazło się całe nasze społeczeństwo. Wiemy już, że cały sport ucierpiał bardzo mocno i każdy kolejny dzień bez rozgrywek piłkarskich, koszykarskich, tenisowych i wielu innych, powoduje ogromne straty dla klubów, zawodników, sponsorów i całych organizacji.

Bukmacherzy również odczuwają skutki braku sportu, ponieważ ich klienci nie mają czego obstawiać. Zakłady bukmacherskie znalazły się w trudnym położeniu, ale bez wątpienia znajdziemy elementy, które pomagają przetrwać ten trudny okres. Wspomniany operator udoskonalił ofertę na esport oraz sporty wirtualne i zwiększył liczbę zdarzeń na grające jeszcze ligi.

Wszyscy czekamy na powrót tenisowych zmagań, ale chyba każdy zgodzi się z tym, że dopóki koronawirus nie odpuści, to obiekty nie powinny gościć żadnych kibiców. Wiemy już, że Wimbledon został odwołany, a Roland Garros przełożony na jesień, co spotkało się z bardzo dużą krytyką ze strony ATP oraz samych tenisistów. Z kolei całe sezony ATP oraz WTA zostały zawieszone do 13 lipca (przynajmniej na tę chwilę). Bukmacherzy oraz sportowcy liczą na jak najszybsze wznowienie zmagań, ale pamiętajmy, że najważniejsze jest zdrowie.

Przerwa w tenisie jest już długa i wszyscy odliczamy dni do jej zakończenia. WTA i ATP podały, że nowy kalendarz sezonu zostanie ogłoszony 1 czerwca. Jest jednak światełko mówiące o tym, że turnieje tenisowe wrócą nieco wcześniej. Niemcy, Hiszpania, Francja oraz Anglia zapowiedziały, że zorganizują wewnętrzne rozgrywki bez udziału publiczności. Dochodzą nas słuchy, że Mistrzostwa Polski również mogą się cieszyć ogromnym zainteresowaniem ze strony zawodników, mediów oraz bukmacherów. Sprawdźmy, jak może wyglądać powrót tenisa do żywych.

Turnieje tenisowe na horyzoncie

Od jakiegoś czasu w mediach pojawiają się informacje o tym, że już niedługo, a dokładnie na przełomie maja i czerwca, będziemy mogli zobaczyć turnieje z udziałem zawodników i zawodniczek nawet z pierwszej setki światowych rankingów. Na taki obrót wydarzeń czekają bukmacherzy, którzy z wielką chęcią umieściliby zakłady sportowe na tego typu wydarzenia. Oczywiście turnieje te nie byłyby rangi ATP oraz WTA, ale nie o to w tym chodzi.

Zacznijmy od Niemców, którzy zapowiedzieli, że 1 maja w Hoehr-Grenzhausen ma rozpocząć się czterodniowy turniej, którego celem jest pomoc tenisistom z dolnych rejonów rankingu. W Tennis Point Exhibition Series udział weźmie ośmiu zawodników, którzy rozegrają mecze systemem każdy z każdym. W hali, w której odbędzie się turniej, ma znajdować się możliwie najmniej osób, a na korcie tylko trzy – tenisiści oraz sędzia. Jeśli turniej dojdzie do skutku, to w kolejnych dniach powinny zostać rozegrane kolejne tego typu wydarzenia.

Z kolei Patrick Mouratoglou, trener Sereny Williams, poinformował, że w jego akademii we Francji odbędą się zmagania, które będą trwały pięć tygodni. Początek turnieju zaplanowany jest na początek maja.

Najciekawiej dzieje się, jednak w Hiszpanii. Wiceprezydent hiszpańskiej federacji tenisowej, Tomas Carbonell, przedstawił plan, który zakłada około 10 imprez z udziałem tylko hiszpańskich tenisistów na czele z Rafą Nadalem. Tenisiści tacy jak Feliciano Lopez, Albert Ramos-Vinolas, Fernardo Verdasco oraz wielu innych z pierwszej i drugiej setki rankingu, wyrazili chęć wzięcia udziału w takich wydarzeniach. Sponsorzy oraz media również popierają ten pomysł i niewykluczone, że w maju lub czerwcu wystartują hiszpańskie turnieje z najlepszymi zawodnikami na korcie. Na tego typu wydarzenia ręce zacierają sobie zawodnicy, kibice, media oraz bukmacherzy.

Z bardzo ciekawą inicjatywą wyszedł również Jamie Murray, który poinformował o tym, że na początku lipca odbędą się Mistrzostwa Anglii z udziałem najlepszych brytyjskich tenisistów. Andy Murray, Kyle Edmund, Cameron Norrie czy Dan Evans – turniej z takimi zawodnikami oglądałoby się z wielką przyjemnością!

Nie myślcie, że na naszym podwórku dzieje się mniej interesujących rzeczy. Warto poznać plan działania Polskiego Związku Tenisowego po pandemii, który może ulec lekkim modyfikacjom z powodu Mistrzostw Polski, o których mówi się coraz głośniej. A mianowicie w mediach pojawiają się informacje o tym, że najbliższe Mistrzostwa Polski w tenisie mogą być niezwykle interesujące. Nasi zawodnicy trenują w domach i jak wiemy – nie mogą podróżować po świecie. Dlatego pojawiła się idea zorganizowania bardzo poważnego turnieju rangi mistrzowskiej z rekordową pulą nagród.

Wyobraźmy sobie: Magda Linette, Iga Światek, Urszula Radwańska, Katarzyna Kawa, Hubert Hurkacz, Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz i Kamil Majchrzak na jednym turnieju – trzeba przyznać, że byłoby to coś niesamowitego. Miejmy nadzieję, że koronawirus będzie coraz słabszy i tego typu turnieje będą pojawiały się coraz częściej.

Co na to bukmacher?

Pandemia koronawirusa nie jest łatwa dla nikogo, ale trzeba sobie z nią radzić i zapewne każdy robi to na wszystkie możliwe sposoby. Zakłady bukmacherskie również muszą ratować swoją pozycję, a tak jak pisałem wcześniej – bardzo mocno pomoże w tym powrót rozgrywek tenisowych, które od razu znajdą się w ofercie bukmachera.

Trzeba przyznać, że swoją działalność w pewnym stopniu musiały przedefiniować operatorzy zakładów bukmacherskich, którzy zrobili to całkiem dobrze. Pomimo zawieszenia większości lig na stronie opisywanego przez nas bukmachera, znajdziemy jeszcze naprawdę sporo opcji do obstawiania.

Gdzieniegdzie odbywają się małe tenisowe turnieje pokazowe, które bez problemu możesz typować w PZBuk. Z kolei najczęściej wybierany jest obecnie esport, w którym największą popularnością cieszą się gry, takie jak CS:GO oraz LoL. W piłce nożnej mamy do czynienia tak naprawdę z trzema krajami i są nimi: Białoruś, Nikaragua oraz Tadżykistan. W ofercie bukmachera znajdziesz jeszcze typy na darts, koszykówkę czy piłkę ręczną. Warto jeszcze wspomnieć o sportach wirtualnych, w których możesz typować przede wszystkim tenis, ale jeszcze koszykówkę, wyścigi i piłkę nożną.

Zakłady bukmacherskie liczą na powrót sportu

Zawieszenie zdecydowanej większości lig spowodowało, że oferta bukmacherów została mocno uszczuplona, a to z kolei przekłada się na dużo mniejszą ilość zawieranych zakładów. Gracze nie mają czego obstawiać, nawet pomimo tego, że bardzo by chcieli, a to oznacza straty dla bukmacherów. Na szczęście są jeszcze różne metody na grę, które podałem na przykładzie zakładów bukmacherskich.

Kibice, tenisiści, tenisistki, działacze, sponsorzy, organizacje, media i bukmacherzy – każdy liczy na powrót wielkiego tenisa. Co prawda na ten z najwyższej półki będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale teraz wiemy, że mniejsze turnieje mogą pojawić się już naprawdę niedługo. Miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie!

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów. Cherry Online Polska Sp. z o.o. działający pod nazwą PZBuk: zezwolenie MF z dnia 28 czerwca 2018 r. nr PS4.6831.26.2017.

Autor tekstu: Adam Kaźmierczak – redaktor portalu Zagranie.com. Zajmuję się analizami meczów piłkarskich oraz dostarczam informacje ze świata zakładów bukmacherskich.

Kategoria: Artykuł partnera

Wyniki na żywo | Bukmacherzy - ranking firm z polskim zezwoleniem | Reklama | Linki | Polityka prywatności